W ciepłe majowe popołudnie 1893 roku pewien mężczyzna stanął przed sądem za herezję w Waszyngtonie. Okoliczności tego wydarzenia mogą wydawać się zaskakujące. Oskarżony, Charles Briggs, został pozwany przez Kościół Prezbiteriański, który zawsze szczycił się swoją tradycją intelektualistyczną i wykształconym duchowieństwem. Podczas gdy spory związane z naukami kościelnymi nie były rzadkością w obrębie tego wyznania, to posunięcie się do postawienia człowieka przed sąd w związku z jego przekonaniami było z pewnością skrajnym krokiem. Taki proces może również wydawać się niewłaściwy u schyłku XIX wieku, czasu wielkiej otwartości na nowe idee. O powstawaniu gatunków Darwina zostało opublikowane trzy dekady wcześniej, a pierwsze pisma Einsteina na temat teorii względności zostały opublikowane zaledwie dwanaście lat temu. Ameryka sama w sobie była krajem maszyn napędzanych elektrycznie i nowoczesnych telefonów, rosnącym ośrodkiem gospodarczym i politycznym z własną rozkwitającą literacką i intelektualną awangardą. Po drugiej stronie Atlantyku Zygmunt Freud pracował nad swoimi ideami dotyczącymi seksualności i podświadomości; Pablo Picasso miał dwanaście lat, James Joyce jedenaście, a D. H. Lawrence osiem lat. 1Kugel, James: How to read the Bible, 2007, Free Press, s.2, wydanie elektroniczne, tłumaczenie własne Herezja?


Charles Augustus Briggs (1841-1913)

Rozdarty między wiarą a nauką

Charles Briggs, urodzony w 1841 roku w Nowym Jorku jako syn Alansona Briggsa, potentata produkcji beczek, był początkowo bardzo pobożnym prezbiterianinem, pastorem, a jego ścieżka naukowa rozpoczęta na Uniwersytecie Wirginii doprowadziła go na sam szczyt. W 1891 roku objął katedrę teologii biblijnej na Union Theological Seminary w Nowym Jorku, był szanowanym, a później znanym ekspertem hebraistyki. Jego popularny leksykon hebrajskiego jest w użyciu do dnia dzisiejszego.List do siostry z jego lat studenckich może być dowodem jego pobożności:

Wierzę, że czujesz się jak grzesznica. Ufam, że wiesz, że Chrystus jest Twoim Zbawicielem i chcę Cię prosić, abyś udała się do Niego w modlitwie. Wiem z doświadczenia, że Chrystus jest skarbem i że nie oddałbym go za świat. […] Czy chcesz zostać odłączona od brata i siostry, kiedy będą z Jezusem? Czy chcesz przebywać z diabłem w mękach? W jednej chwili możesz sobie odpowiedzieć na to pytanie. 2Ibidem, tłumaczenie własne

Wieczorem 20 stycznia 1891 roku wygłosił z okazji objęcia wspomnianej funkcji mowę powitalną, która miała się okazać brzemienna w skutkach nie tylko dla samego Briggsa. Rozpoczął tradycyjnie od wyznania wiary w Biblię, które było obligatoryjnym elementem seminariów prezbiteriańskich. To co potem wygłosił przyprawiło o gęsią skórkę obecnych na sali słuchaczy i z szybkością błyskawicy rozeszło się po całym Kościele prezbiteriańskim. W jego przemowie znalazły się elementy, które uznano za heretyckie, a całość została przez konserwatywne kręgi tego Kościoła odebrana jako atak na podstawowy element ich wiary, czyli autorytet Biblii. W przemowie tej Briggs zakwestionował werbalne natchnienie Biblii, czyli wiarę w to, że autorem każdego jednego słowa w Biblii był Bóg. Wniosek ten niejako “legalizował” kolejne wnioski, które były już jednak owocem wieloletnich badań nad Biblią hebrajską wielu badaczy od połowy XIX wieku: że Biblia zawiera miejscami błędy, że Mojżesz, Salomon, Ezdrasz nie byli autorami ksiąg, że Izajasz nie był autorem całej księgi jego imienia, a proroctwa biblijne się nie wszystkie spełniły… 3Kugel, James: op.cit., s.3, wydanie elektroniczne, tłumaczenie własne

Co się więc stało z Briggsem między latami studiów a feralną przemową z okazji objęcia katedry na Union Theological Seminary?

Zmiana ta nie była nagła i, jak już wspomniałem, wiele lat jego badań nad Biblią hebrajską doprowadziło go do takich wniosków, które właśnie w tej przemowie zostały bez znieczulenia podsumowane, a taka końska dawka nieortodoksyjnych hipotez biblistycznych musiała wywrzeć wielkie wrażenia w konserwatywnych kręgach Kościoła prezbiteriańskiego.

Największy wpływ na zmianę podejścia Briggsa wobec autorytetu biblijnego miał jego pobyt w Niemczech, państwie, które w tym czasie uważano za najbardziej znaczący na świecie ośrodek nowoczesnej biblistyki, czyli takiej, która wykorzystywała do badania Biblii szeroki wachlarz dyscyplin naukowych znanych dobrze z krytyki tekstu, czyli przede wszystkim historię, językoznawstwo, literaturoznawstwo, kulturoznawstwo. Przypadek sprawił, że dokładnie w tym samym okresie 1866 roku, kiedy to Briggs przebywał w Berlinie, studia w Göttingen zaczynał o trzy lata młodszy Juliusz Wellhausen, który stał się później najważniejszym przedstawicielem krytyki biblijnej tamtych czasów. Oboje odegrali bardzo podobne role w swoich krajach. 4Kugel, James: op.cit., s.40, wydanie elektroniczne, tłumaczenie własne

Zamiarem Briggsa nie była jednak czołowa konfrontacja z konserwatystami i ich tradycyjnymi poglądami na Biblię po to, by zniszczyć ich wiarę w Biblię, bo nigdy takich zamiarów nie miał, a wręcz przeciwnie: to co głosił i to o czym pisał, było wypadkową jego wieloletniej pracy naukowej, a jednak nie odrzucił z tego powodu swojej wiary, próbował pogodzić oba, wydawałoby się przeciwległe bieguny swojego życia, czyli własną wiarę religijną z własnymi wynikami badawczymi.

W uznanym opracowaniu na temat Briggsa Mark Stephen Massa pisze:

Briggs ucieleśniał we własnej osobie konfrontację pomiędzy historycyzmem a starszym protestanckim światopoglądem. Chodzi o gorzką wymianę poglądów w trakcie procesu o herezję i o to, w jaki sposób Briggs próbował pogodzić życie osobiste i zawodowe,  czyli pozornie niedające się pogodzić twierdzenia przebudzeniowego ewangelikalizmu i krytyki historycznej. 5Massa, Mark: Charles Augustus Briggs and the Crisis of Historical Criticism, Fortress Press, 1990, 1-13, tłumaczenie własne

Briggs uważał, że ludzka wiedza musi wzrastać, rozwijać się i adaptować oraz że Duch Boży jest aktywny w tym rosnącym zrozumieniu. Oznacza to, że teologia również musi być rozważana i dostosowywana. 6Di Vietro, Erik:  Biblical Inerrancy and Intitutional Authority. The Clash of Charles Briggs and the Princetonians, 2016, Liberty Univeristy School of Divinity, s.4

W The authority of Holy Scripture podsumował swój stosunek do teologicznej ortodoksji:

Ortodoksja, o ile dotyczy człowieka, jest względna i wadliwa; mierzy się ją wiedzą, jaką on niesie na temat prawdy […] Człowiek lub Kościół, którego ortodoksja nie czyni postępów, przestaje być ortodoksyjna, a z konieczności staje się heterodoksyjna. 7Briggs, Charles Augustus: The Authority of Holy Scripture and the Reason, s.29-42, tłumaczenie własne

Jeszcze raz powtórzę, że wnioski, do których doszedł Briggs częściowo nie były żadnym wielkim odkryciem, bo były rozwijane już od wielu lat. Co tłumaczy więc taką nerwową reakcję jego konserwatywnych oponentów, która zaprowadziła go przed sąd? Pomijam w tym miejscu wiele innych, również ważnych kwestii, które wpływały na relacje między Briggsem i liberalnym skrzydłem Kościoła prezbiteriańskiego a skrzydłem konserwatywnym, czyli trwającą 20 lat schizmę, która miała miejsce w tym Kościele w 1837 roku oraz burzliwą dyskusję na temat reformy Konfesji Westminsterskiej.

Z lewej prezbiteriański kościół Old Brick w Nowym Jorku, rysunek z 1840 roku

Wiktoriański kryzys wiary

Wydana w 1859 roku w Londynie książka O powstawaniu gatunków drogą naturalnego doboru czyli o utrzymywaniu się doskonalszych ras w walce o byt” przez Charlesa Darwina była dla protestanckiego świata intelektualnego w Anglii i Ameryce Północnej niczym uderzenie meteorytu. Szczególnie ewangelikalni protestanci wierzący w historyczność opisów biblijnych stworzenia świata i człowieka nie byli w stanie zaadoptować myśli, że człowiek mógłby pochodzić od małpy. W ich oczach takie stwierdzenie równało się bluźnierstwu i obrażało ich uczucia religijne. Kwestia ta nie było oczywiście jedyną przyczyną tego kryzysu, ale w drugiej połowie XIX wieku zaistniał cały szereg przyczyn wywodzących się z gwałtownego przyśpieszenia rozwoju nauk  i postępu industrializacji. Ta przemiana świata musiała siłą rzeczy wpłynąć na wiarę chrześcijańską i też wpłynęła. Kryzys ten był szczególnie trudny dla intelektualistów ceniących zdobycze nauki, ale jednocześnie będących konserwatystami w kwestiach wiary chrześcijańskiej, bo zmuszała ich do zrobienia intelektualnego szpagatu, do którego nie byli przygotowani. Zilustrujmy to na przykładzie Lesliego Stephena, angielskiego pisarza, krytyka literackiego, historyka i filozofa:

Leslie Stephen (1832-1904) […] był ewangelikalnym protestantem, prawnukiem Williama Wilberforce’a i wnukiem czołowego członka Clapham Sect. Pilnie kształcił się do święceń w Cambridge, a w 1859 r. został wyświęcony na kapłana w Ely. Jednak w latach 1862-1867 jego wiara wymknęła się spod kontroli. “Przekonałem się między innymi, że potop Noego był fikcją….i że nie powinienem czytać tej historii [przed zgromadzeniem] tak, jakby była to objawiona prawda”, powiedział. Bez słownej inspiracji Pisma Świętego nie było “żadnej świętości, które nakazywałaby zatrzymanie się”, a z czasem, pod wpływem Darwina, Milla, Comtego i Kanta, Stephen stwierdził, że “nigdy tak naprawdę nie wierzył “. Ceną jaką przyszło mu zapłacić za utratę wiary była utrata korepetycji i stypendium w Trinity Hall. Jeszcze kosztowniejsze okazało się “nieszczęście”, które doprowadziło do jego decyzji, czyli “wątpliwość co do prawdy objawionej religii według ortodoksyjnego poglądu”. Chociaż Stephen w późniejszym życiu utrzymywał, że proces ten był bezbolesny, że zdjęto z niego ciężar, że nie równało się to osunięciu ziemi spod jego nóg, to jedna z osób, która go znała w latach jego kryzysu, powiedziała, że “ból, który cierpiał, był bardzo dotkliwy….i był podwójnie odczuwany, ponieważ wiedział, jaki smutek spowoduje jego determinacja u niektórych najbliższych i najdroższych mu członków rodziny. 8The Post-Darwinian Controversies: A Study of the Protestant Struggle to Come to Terms with Darwin in Great Britain and America, 1870-1900, 1981, Cambridge University Press, s.104

Nie inaczej było z Briggsem, który wiele lat tkwił w takim rozkroku między wiarą a nauką. Ostatecznie zaadoptował osiągnięcia swojej dyscypliny naukowej i na tej podstawie zmodyfikował swoją wiarę. Konserwatywna część prezbiterian odrzucała jednak taki sposób wyjścia z tego kryzysu intelektualnego.

A.B. Bruce w 1891 w obrazowy sposób opisał zamęt, który powstał w kościele prezbiteriańskim:

Amerykański Kościół Prezbiteriański stanął w płomieniach jak prerie. 9Bruce, A. B.: Inspiration and Inerrancy: Inaugural Address by C.A. Briggs, D.D., Together with Papers upon Biblical Scholarship and Inspiration, 1891 James Clark & Co., s.5.

Aby zrozumieć jakie spustoszenie uczyniło uderzenie “darwinowskiego meteorytu” wśród ewangelikalnych chrześcijan oraz nerwową reakcję po biblistycznym “coming oucie” Briggsa należałoby przytoczyć fragment Konfesji Westminsterskiej pochodzącej z 1646 roku i stanowiącej dla prezbiterian fundament ich wiary:

Rozdział l. Pismo Święte
IV. Autorytet Pisma Świętego, na którym opierać winny się nasza wiara i posłuszeństwo, nie zależy od świadectwa żadnego człowieka ani Kościoła, ale wyłącznie od Boga, jako Autora (który jest prawdą w sobie). Toteż musi ono zostać przyjęte, ponieważ jest Słowem Bożym.
V. Świadectwo Kościoła Bożego może poruszyć nas i przekonać, że Pismo Święte jest godne najwyższego uznania. Niebiańska treść Pisma Świętego, skuteczność jego doktryny, majestat stylu, sens, którym jest oddanie wszelkiej chwały Bogu, pełnia objawienia jedynej drogi zbawienia, a także inne jego niezrównane cechy oraz absolutna doskonałość świadczą niezbicie, że jest Ono Słowem Bożym. Niemniej jednak, nasze pełne przekonanie i pewność co do jego nieomylności oraz Bożego autorytetu, jest wynikiem wewnętrznej pracy Ducha Świętego, który przez Słowo składa świadectwo w naszych sercach.
VI. Pełnia Bożego objawienia, dotycząca wszystkiego co jest istotne dla Jego własnej chwały, jest albo bezpośrednio przedstawiona, albo też może zostać w sposób naturalny wywiedziona z Pisma. Niczego do Pisma świętego dodać nie można, czy miało by się to opierać na ponownym objawieniu Ducha, czy też na ludzkiej tradycji.

Wnioski naukowe powstałe w wyniku wieloletnich badań hebraistycznych w wielu punktach były niezgodne z tą konfesją.

Ostatni bastion: Nauka przeciwko zabobonom, autorstwa Udo J. Keppler
Źródło: Puck Magazine, July 19, 1899
Charles Augustus Briggs przestawiony został w górnym rzędzie jako drugi z prawej strony w stójce pastoralnej.

Proces

13 kwietnia prezbiterzy nowojorscy poprosili o ustalenie adresu Briggsa. 11 maja rozpoczęli oficjalne postępowanie przeciwko niemu, a 5 października przedstawili konkretne zarzuty, określając jego nauki jako herezję. 10Ronald F. Satta, “The Case of Professor Charles A. Briggs: Inerrancy Affirmed,” Trinity Journal 26, no. 1 (2005): 74.  Briggs został postawiony przed komisją prokuratorską w celu zabrania głosu w sprawie swoich “błędnych i nierozważnych wypowiedzi” 11Charles A. Briggs, “Response to the Charges and Specifications Submitted to the Presbytery of New York, w: “Andover Review 16”, no. 96, 1891, s.624.

Wśród zarzutów, które mu postawiono były m.in. zrównanie rozumu i Kościoła jako źródła Bożego autorytetu, głoszenie tego, że w Biblii występują błędy, twierdzenie, że niektóre poroctwa biblijne nie zostały potwierdzone przez historię oraz to, że Mojżesz nie jest autorem Pięcioksiągu a Izajasz nie jest autorem części Księgi Izajasza

W grudniowym wydaniu “Andover Review”, Briggs publicznie odpowiedział na postawione mu zarzuty w obszernej ripoście zatytułowanej Response to the Charges and Specifications Submitted to the Presbytery of New York, w którym upomniał prezbiterów za sposób w jaki go oskarżyli i za niezrozumienie jego poglądów, ledwo powstrzymując się przed oskarżeniem ich o oszczerstwo. Publiczny proces trwał do 1893 roku, kiedy to buntownik Briggs został wyrzucony z Kościoła Prezbiteriańskiego. Ostatecznie sąd oczyścił go z zarzutów.

Proces tego biblisty dobrze ilustruje czas przełomu, w którym „biblijne” ewangelikalne Kościoły poszukiwały swojego miejsca w nowym świecie. Świecie, w którym nauka i edukacja stały się wielkimi autorytetami kosztem Pisma Świętego. Znaczącym wydaje się fakt, że obie strony używały bardzo podobnych argumentów, opierając się mocno na rozumie i logice. 12Di Vietro, Erik: op.cit., s.4 Proces Briggsa był szeroko śledzony i komentowany nie tylko w samych Stanach Zjednoczonych, ale również poza nimi i pozostawił głęboki ślad w umysłach tamtego pokolenia ewangelikalnych chrześcijan.

Krytyka biblijna

A gdzie w tym wszystkim podziała się interesująca nas krytyka biblijna? Podejście Briggsa w tej kwestii było następujące:

Krytyka dokonuje przeglądu procesów myślenia oraz argumentów i dowodów, za pomocą których jej wyniki zostały osiągnięte. Bada rozwój tych wyników, wnikliwie analizuje je według kolejności ich powstawania, weryfikuje i koryguje, ulepsza je tam, gdzie jest to możliwe, wzmacnia je w razie potrzeby, ale także niszczy je, gdy okażą się bezwartościowe, mylące lub fałszywe. 13Briggs, Charles Augustus: Biblical Study, Charles Scribner’s Sons, 1883, s.79

W innymi miejscu pisze:

To właśnie tutaj Wyższa Krytyka ukazała taki terror w naszych czasach. Tradycjonaliści płaczą, że niszczy ona Biblię, ponieważ obnaża ich błędy i niedorzeczności. Pewnym rezultatem nauki Wyższej Krytyki może być to, że Mojżesz nie napisał Pięcioksięgu….. Izajasz nie napisał połowy księgi, która nosi jego imię…. Jeśli to niszczenie Biblii, to Biblia jest już zniszczona. 14Briggs, Charles Augustus: Authority of Holy Scripture, James Clarke and Co., 1891, s.52-53, tłumaczenie własne

oraz

Wyższa Krytyka wymusiła wejście w samą Biblię i postawiła nas twarzą w twarz ze świętymi treściami, abyśmy mogli zobaczyć i wiedzieć, czy są one boskiego pochodzenia, czy też nie. 15Briggs, Charles Augustus: op.cit., 52-54

Podejście Charlesa Hodge’a (1797-1878), znanego teologa z konserwatywnego obozu Kościoła prezbiteriańskiego, zażartego przeciwnika Briggsa, było absolutnie niekompatybilne z taką metodologią:

Słowa Pisma Świętego nie mogą być sprzeczne z Pismem Świętym. Bóg nie może uczyć w jednym miejscu niczego, co jest niezgodne z tym, czego uczy w innym miejscu. Dlatego Pismo Święte musi wyjaśniać Pismo Święte. 16Hodge, Charles: Systematic Theology, Wm.B.Eerdmans, 1968,1:187, tłumaczenie własne

W innym miejscu pisze:

Filozofia dąży do zdobywania wiedzy poprzez spekulacje i indukcję lub poprzez ćwiczenie naszych własnych zdolności intelektualnych. Teologia opiera się na autorytecie, otrzymując jako prawdę to, co Bóg objawił w swoim Słowie. […]] Sama forma, w jakiej doktryna inspiracji jest nauczana w Biblii, zakłada, że organy Boga w przekazywaniu Jego woli były kontrolowane przez Niego w słowach, których użyli. 17Hodge, Charles: Systematic theology, Logos Research Systems, 1997, s.56, tłumaczenie własne

W kontekście powyższych słów proces Charlesa Briggsa o herezję był jakby przesileniem konfliktu różnych metodologii wykorzystywanych do badań nad Biblią, konfliktu który narastał już od dziesięcioleci i w tym momencie znalazł swoje ujście.

Post ten pragnę zamknąć słowami Briggsa o roli jaką, według niego, krytyka biblijna ma do spełnienia:

Starożytna Jerozolima leży pod gruzami ponad osiemnastu wieków. Pokryta jest zabrudzonym krwią pyłem niezliczonych wojowników, którzy bohatersko walczyli pod jego murami oraz w jego wieżach i na ulicach. Jej doliny wypełnione są rumowiskami pałaców, kościołów i świątyń. Ale Święte Miejsce trzech wielkich religii nadal znajduje się tutaj, a niezliczone rzesze ludzi zwracają się ku niemu w świętej czci i za pośrednictwem pobożnej pielgrzymki. W ostatnich czasach gruzy te zostały w pewnym stopniu zbadane, a dzięki przekopom do podłoża skalnego i starożytnych fundamentów noszących ślady fenickich robotników, starożytne miasto czasów świętych zostało odzyskane i może zostać teraz odtworzone w naszych umysłach przez artystę i historyka z niezbędną dokładnością. Tak samo Pismo Święte, przekazane przez boskie natchnienie świętym prorokom, leży pod gruzami wieków. Jest ono pokryte rumowiskami tradycyjnych interpretacji wielu szkół i sekt. . . . Doliny prawdy biblijnej zostały wypełnione rumowiskami ludzkich dogmatów, instytucji kościelnych, formuł liturgicznych, ceremonii kapłańskich i praktyk kazuistycznych. Krytyka historyczna przenika przez te zwały gruzu. Krytyka historyczna poszukuje podłoża skalnego Bożego Słowa, aby odzyskać prawdziwą Biblię. Krytyka historyczna przesiewa wszystkie te gruzy. Zbiera każdy cenny kamień. Nic nie umyka jej przenikliwemu spojrzeniu.

Przypisy   [ + ]

1.Kugel, James: How to read the Bible, 2007, Free Press, s.2, wydanie elektroniczne, tłumaczenie własne
2.Ibidem, tłumaczenie własne
3.Kugel, James: op.cit., s.3, wydanie elektroniczne, tłumaczenie własne
4.Kugel, James: op.cit., s.40, wydanie elektroniczne, tłumaczenie własne
5.Massa, Mark: Charles Augustus Briggs and the Crisis of Historical Criticism, Fortress Press, 1990, 1-13, tłumaczenie własne
6.Di Vietro, Erik:  Biblical Inerrancy and Intitutional Authority. The Clash of Charles Briggs and the Princetonians, 2016, Liberty Univeristy School of Divinity, s.4
7.Briggs, Charles Augustus: The Authority of Holy Scripture and the Reason, s.29-42, tłumaczenie własne
8.The Post-Darwinian Controversies: A Study of the Protestant Struggle to Come to Terms with Darwin in Great Britain and America, 1870-1900, 1981, Cambridge University Press, s.104
9.Bruce, A. B.: Inspiration and Inerrancy: Inaugural Address by C.A. Briggs, D.D., Together with Papers upon Biblical Scholarship and Inspiration, 1891 James Clark & Co., s.5.
10.Ronald F. Satta, “The Case of Professor Charles A. Briggs: Inerrancy Affirmed,” Trinity Journal 26, no. 1 (2005): 74.
11.Charles A. Briggs, “Response to the Charges and Specifications Submitted to the Presbytery of New York, w: “Andover Review 16”, no. 96, 1891, s.624.
12.Di Vietro, Erik: op.cit., s.4
13.Briggs, Charles Augustus: Biblical Study, Charles Scribner’s Sons, 1883, s.79
14.Briggs, Charles Augustus: Authority of Holy Scripture, James Clarke and Co., 1891, s.52-53, tłumaczenie własne
15.Briggs, Charles Augustus: op.cit., 52-54
16.Hodge, Charles: Systematic Theology, Wm.B.Eerdmans, 1968,1:187, tłumaczenie własne
17.Hodge, Charles: Systematic theology, Logos Research Systems, 1997, s.56, tłumaczenie własne
Polecamy
Dogmat o Trójcy Świętej jest jednym z charakterystycznych chrześcijańskich wierzeń.…