Kim jest Diabeł w Biblii? Cz.5 Lucyfer

utworzone przez | Lut 27, 2020 | Artykuły, Egzegeza, Nowy Testament | 0 komentarzy

Jeśli nie oglądaliście, to zapewne słyszeliście o popularnym od kilku lat serialu Lucyfer. Czy zastanawialiście się nad tym, dlaczego diabła określa się tym mianem? Jeśli nie, to ten post jest dla Was, gdyż poniżej spróbuję się uporać z tym zagadnieniem. To imię (może lepiej: nazwa własna), określające głównego przeciwnika Boga i ludzi, ma bardzo bogatą etymologię, którą warto poznać.

Historia religijnego i literackiego motywu Lucyfera składa się z dwóch głównych części:

1. Mitu o upadku szatana z nieba.
2. Powiązania tego mitu z postacią nazywaną „Lucyfer”.

Kluczowym tekstem jest w tej kwestii werset 14,12 z Księgi Izajasza:

Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody? (Iz 14,12)

do którego nawiązuje tajemniczy werset z ewangelii Łukasza:

Wtedy [Jezus] rzekł do nich: «Widziałem szatana, spadającego z nieba jak błyskawica. (Łk 10,18)

A do całej tej sytuacji Drugim Liście do Koryntian nawiązuje prawdopodobnie Paweł z Tarsu:

I nic dziwnego. Sam bowiem szatan podaje się za anioła światłości. (2 Kor 11,14)

Upadek szatana czy króla?

W jednej z poprzednich części cyklu o diable w Biblii omówiłem upadek aniołów opisany w 1 Księdze Henocha (Etiopskiej), w którym przywódcami byli Shemiyazza oraz Azazel, identyfikowany z szatanem. Powodem ich upadku było pragnienie wzięcia ziemskich kobiet za żony. Tych różnych opowieści o “upadku szatana” było w czasach literatury apokaliptycznej wiele i z pewnie nawet nie wszystkie dotrwały do naszych czasów. Jedną z z nich jest “Życie Adamy i Ewy”, apokryf zachowany w różnych wersjach językowych, jednak w swoim jądrze pochodzący z kręgów żydowskich I wieku n.e, najprawdopodobniej od faryzeuszy 1 Wray, T.J./Mobley, Gregory: The Birth of Satan, Palgrave Macmillan, 2005,s.108. . W apokryfie tym szatan zostaje zrzucony z nieba za to, że nie godzi się na oddawanie czci Adamowi, stworzonemu na obraz Boga:

14.2 Sam Michał najpierw oddał cześć, a potem zawołał mnie i powiedział: “Uwielbiaj obraz Boga Jehowy”.
14.3 Odpowiedziałem: “Nie znajduję w sobie tego, by czcić Adama”. Kiedy Michał zmusił mnie do oddawania czci, powiedziałem mu: “Dlaczego mnie zmuszasz? Nie będę oddawał czci temu, kto jest ode mnie niżej i późniejszy. Jestem wcześniejszy od tego stworzenia. Zanim został stworzony, byłem już stworzony. [To on] powinien mi oddawać cześć”.
15.1 Słysząc to, inne anioły, które były pode mną, nie chciały go czcić.
15.2 Michał powiedział: “Czcij obraz Boga. Jeśli nie będziesz oddawał mu czci, Pan Bóg będzie się na ciebie gniewał”.
15.3 Powiedział: “Jeśli się na mnie rozgniewa, umieszczę siedzenie moje nad gwiazdami nieba i będę jak Najwyższy”.
16.1 Wtedy Pan Bóg rozgniewał się na mnie i odesłał mnie z aniołami moimi z chwały naszej. Ze względu na ciebie zostaliśmy wydaleni z naszego mieszkania na ten świat i wypędzeni na ziemię.
(“Życie Adama i Ewy”, tłumaczenie własne)

Z kolei w 2 Księdze Henocha (Słowiańskiej) znajdujemy motyw szatana zrzuconego z nieba i szybującego w powietrzu:

Jeden bowiem z rangi archanielskiej zmieszał się z niższą rangą i tak zrodziła się w nim dziwaczna myśl, że jego tron sięga wyżej niż obłoki nad ziemią i że dorówna mojej mocy. Ja zaś strąciłem go z wysokości wraz z jego aniołami. A on lata odtąd w powietrzu ponad otchłanią. I tak stworzyłem całe niebo. I stał się dzień trzeci. 2 A. Tronina. Księgi Świętych Tajemnic Henocha; Henoch Słowiański, XXIX, 4-6, Kraków 2016

Wreszcie w 3 Księdze Henocha (Hebrajskiej) pochodzącej z V lub VI wieku n.e. 3  Wray, T.J./Mobley, Gregory: op.cit., s. 111 mamy motyw szatana jako uczestnika niebiańskiego zgromadzenia w funkcji oskarżyciela przypominającego tego z Księgi Zachariasza, którego omawiałem w poście o szatanie w Starym Testamencie. Historia ta wprawdzie nie opisuje upadku szatana, jednak według tradycji opisanej w  “Legends of the Jews” Louisa Ginzberga z XIX wieku szatan zostaje wydalony z niebiańskiej wspólnoty za nadgorliwość przy oskarżaniu 4 Ibidem, s.112

Podobny motyw strącenia z wysokości jest również w pieśni o upadku króla Tyru z 28 rozdziału Księgi Ezechiela, któremu poświęcony był jeden z postów niniejszego cyklu na temat diabła w Biblii.

Nie możemy również zapomnieć o obrazie z Apokalipsy Jana, który wprost przedstawia moment i konsekwencje strącenia szatana z niebios:

I inny znak się ukazał na niebie: Oto wielki Smok barwy ognia, mający siedem głów i dziesięć rogów – a na głowach jego siedem diademów. I ogon jego zmiata trzecią część gwiazd nieba: i rzucił je na ziemię. I stanął Smok przed mającą rodzić Niewiastą, ażeby skoro porodzi, pożreć jej dziecię. Ap 12,3-4

Jedna trzecia gwiazd to możliwe nawiązanie do motywu z Księgi Jubileuszów, w której szatan w postaci księcia Mastemy otrzymał prawo, aby utratować część niszczycielskich demonów przed strąceniem ich do otchłani i zachować je jako własne sługi dla czynienia zła na świecie, o czym pisałem już w pierwszej części cyklu.

Według Wraya upadek przedstawiony w kluczowym dla nas wersecie z Izajasza (14,12) jest dalekim echem słów proroków wieszczących upadek ziemskich królów 5 Ibidem, s.109 . Przykładowo przed przytaczanym na samym początku wersecie z Izajasza o upadku Jutrzenki z niebios jest mowa o upadku króla ciemiężyciela:

Przyjdzie do tego wówczas, kiedy Pan da ci pokój po twych cierpieniach i kłopotach, i po twardej niewoli, którą cię przytłoczono, że rozpoczniesz tę satyrę na króla babilońskiego i powiesz: «O, jakże nadszedł kres ciemięzcy! Jak ustała jego zuchwałość! Połamał Pan laskę złoczyńców i berło panujących, co smagało narody zajadle nieustannymi ciosami, co rządziło ludami z wściekłością, prześladując je bez miłosierdzia. Cała ziemia odetchnęła uspokojona, szaleje z radości. Iz 14,3-7

Jaka była jednak prawdziwa tożsamość władcy z wersetu 14,12 Księgi Izajasza, który zacytowałem na początku? Najpoważniejszymi “kandydatami” do tej roli są władcy babilońscy lub asyryjscy, król babiloński Nabuchodonozor II, czyli sprawca znanej dobrze niewoli babilońskiej Izraelitów lub ostatni władca babiloński Nabonid.

Nazwa własna Lucyfer

Wróćmy do podanego na początku postu wersetu z Izajasza (14,12):

Jakże to spadłeś z niebios, Jaśniejący, Synu Jutrzenki? Jakże runąłeś na ziemię, ty, który podbijałeś narody?

Prześledźmy tutaj proces tłumaczenia słowa Jutrzenka:

1. W hebrajskim oryginale mamy słowo Hêlêl (wymawiane helal). Słowo to było imieniem babilońskiego i kanaanickiego bóstwa, z którym wiązano poniższą “zrekonstruowaną” legendarną historię. Była ona jedynie uczoną spekulacją: nie ma ona potwierdzenia w tekstach źródłowych, czyli w tym przypadku tabliczkach klinowych z Ugarit:

Hêlal był synem Szahara, potężnym wojownikiem, który chciał uczynić to samo Eljonowi, Najwyższemu. Chciał wspiąć się ponad chmury, wyżej niż wszystkie gwiazdy bogów, aż na daleką północ na Górę Zgromadzenia i tam królować nad nimi wszystkimi. Ale tak się nie stało, zamiast tego został zepchnięty w dół (prawdopodobnie przez Eljona i jego towarzyszy) w otchłań.

Hermann Gunkel wyjaśnia ten mit jako interpretację zjawiska naturalnego związanego z tym, że gwiazda poranna świeci najjaśniej spośród wszystkich gwiazd, ale nie jest widoczna w nocy i nie jest w stanie rywalizować w Słońcem w ciągu dnia. Hêlal jest ostatnim, który spada, ponieważ gwiazda poranna pozostaje najdłużej widoczna. Grecy posiadali podobną opowieść o przedwczesnej śmierci Phaetona, syna Heliosa, Również jego uważano za gwiazdę poranną. 6 Hermann Gunkel, Heinrich Zimmern: Schöpfung und Chaos, Vandenhoeck und Ruprecht, 1895, s. 132–134.

2. W Septuagincie to słowo Hêlêl zostało przetłumaczone na grekę jako Phosphoros (Gwiazda Poranna), dosłownie “noszący światło”. Było to greckie określenie na planetę Wenus, ponadto służyło również jako pochwalny tytuł bóstw misteryjnych, m.in. Dionizosa lub Hekate.

3. Z kolei w IV wieku n.e. św. Hieronim przetłumaczył to słowo jako Lucifer, którym również określana była po łacinie planeta Wenus. Składa się ono z dwóch członów: “lux” (światło) i “ferre” (nieść) i może zostać przetłumaczone jako “niosący światło”.

Słowo to nie było czymś nadzwyczajnym. Oznaczało po prostu najjaśniejszą z planet, jak również i świt, który ona zwiastowała, wraz z całym kompleksem przypisanych mu znaczeń. Przykładowo Wergiliusz użył tego słowa w swoim poemacie “Georgiki” z I wieku p.n.e.:

Luciferi primo cum sidere frigida rura
carpamus, dum mane novum, dum gramina canent

Z brzaskiem, z Gwiazdą Zaranną ruszajmy w chłodne zarośla,
Póki świeży poranek, dopóki murawa się srebrzy…
7 Wergiliusz, Georgiki, ks. 3, 324-325, w: Bukoliki i Georgiki, tłum. Z. Abramowiczówna, Wrocław 1953

W tej też formie pojawia się np. w Księdze Hioba lub Drugim Liście Piotra:

Życie roztoczy swój blask jak południe, mrok się przemieni w poranek. Hi 11,17
Et quasi meridianus fulgor consurget tibi ad vesperam: et cum te consumptum putaveris, orieris ut lucifer.

Mamy jednak mocniejszą, prorocką mowę, a dobrze zrobicie, jeżeli będziecie przy niej trwali jak przy lampie, która świeci w ciemnym miejscu, aż dzień zaświta, a gwiazda poranna wzejdzie w waszych sercach. 2 P 1,19
Et habemus firmiorem propheticum sermonem: cui benefacitis attendentes quasi lucernæ lucenti in caliginoso donec dies elucescat, et lucifer oriatur in cordibus vestris:

Jak powiązano Lucyfera z szatanem?

Pierwszym, który dokonał powiązania szatana z jutrzenką, był Orygenes w swoim sztandarowym dziele „O zasadach”. Myślę, że warto ten ustęp przytoczyć w całości:

O innej z kolei wrogiej potędze poucza nas prorok Izajasz następująco: „Jakże to spadł z nieba Lucifer [Jutrzenka], który wschodził rano? Został złamany i runął na ziemię ten, który tchnął na wszystkie narody. Ty zaś powiedziałeś w umyśle swoim: Wstąpię do nieba, ponad gwiazdami niebios postawię tron swój, zasiądę na wysokiej górze ponad wyniosłymi górami, które są na północy, wstąpię ponad obłoki, będę podobny do Najwyższego. […].
Stwierdzono tu wyraźnie, że „spadł z nieba” ten właśnie, kto przedtem był „Jutrzenką” i „rano wschodził”. Jeżeli zaś zgodnie z opinią niektórych ludzi był on naturą ciemności, to dlaczego powiedziano, że przedtem był Jutrzenką? Czyż mógł „wschodzić rano” ktoś, kto nie miał w sobie żadnej cząstki światłości? Wszak i Zbawiciel tak nas poucza o diable: „Oto widzę, że szatan spadł z nieba jak błyskawica”; diabeł był więc niegdyś światłością.
Przecież Pan nasz, który jest Prawdą, moc swojego chwalebnego przyjścia również z błyskawicą porównał: „Albowiem jak błyskawica błyszczy od krańca do krańca ziemi, tak będzie i z przyjściem Syna Człowieczego”. A oto i diabła porównuje z błyskawicą i powiada, że on spadł z nieba; chce w ten sposób wskazać, że i diabeł był kiedyś w niebie, zajmował miejsce wśród świętych i uczestniczył w tej światłości, w której uczestniczą wszyscy święci, z której powstają też „aniołowie światłości”, a apostołowie są nazywani przez Pana „światłością świata”.
A zatem również szatan był kiedyś światłością, zanim zgrzeszył i spadł tutaj, a „chwała jego obróciła się w proch”; to właśnie stanowi cechę istot bezbożnych, jak powiedział prorok; dlatego zły duch został nazwany „władcą tego świata”, czyli ziemskiego mieszkania; sprawuje on bowiem władzę nad tymi, którzy ulegli jego występkowi, ponieważ „cały ten świat” – a światem nazywamy teraz to ziemskie miejsce – „leży w mocy Złego”, czyli w mocy tego odstępcy. 8 Orygenes, O zasadach, wydawnictwo WAM, 1996, s.103-105

W innym miejscu Orygenes pisze:

…albo czy możemy uznać za słowa dotyczące człowieka to, co w bardzo wielu miejscach, zwłaszcza u Izajasza, Pismo mówi o Nabuchodonozorze? Nie jest też przecież człowiekiem ten, o którym powiedziano, że „spadł z nieba”, ani ten, który był „gwiazdą poranną”, ani ten, który „rano wschodził” (Księga IV, rozdz. III, 9)

Cyprian z Kartaginy (zm. 258) upatrywał przyczyny buntu szatana gdzie indziej:

Isa. xiv. 12. Grzechem Lucyfera było, być może, zbuntowanie się przeciwko Wcieleniu i wprowadzenie przez to porządku istot wyższych od siebie. Stąd nasz Pan rozpoznał za pomocą słów Piotra głos starego przeciwnika i nazwał go “Szatanem….”. 9 Schaff, Philip (red.): Latin Christianity: Hippolytus, Cyprian, Caius, Novatian, Appendix, 2017, s.735, tłumaczenie własne

Tym samym jednoznacznie ulokowano Lucyfera w chrześcijańskiej wyobraźni jako imię pysznego, upadłego anioła.

Jezus Lucyferem?

Co ciekawe niektórzy wcześni chrześcijanie określali Jezusa mianem Lucyfera, a wzięło się to stąd, że trzy ustępy biblijne dotyczące Zbawiciela kojarzone są równocześnie z gwiazdą poranną:

[…] jak i Ja to wziąłem od mojego Ojca – i dam mu gwiazdę poranną. Ap 2,28

Ja, Jezus, posłałem mojego anioła, by wam zaświadczyć o tym, co dotyczy Kościołów. Jam jest Odrośl i Potomstwo Dawida, Gwiazda świecąca, poranna». Ap 22,16

Mamy jednak mocniejszą, prorocką mowę, a dobrze zrobicie, jeżeli będziecie przy niej trwali jak przy lampie, która świeci w ciemnym miejscu, aż dzień zaświta, a gwiazda poranna wzejdzie w waszych sercach. 2 P 1,19

Św. Hilary Poitiers w swoim poemacie “Lucis Largitor splendide” w odniesieniu do Jezusa użyje słów Tu verus mundi luciferTy (jesteś) prawdziwym oświecicielem świata 10 March, Francis Andrew: Latin Hymns with English Notes, Douglass Series of Christian Greek and Latin Writers, t. 1, 1875, s. 218 .

Kariera Lucyfera

Mimo, że motyw Lucyfera w literaturze przerabiany był wieki wcześniej, to do prawdziwego “przełomu lucyferiańskiego” doszło zwłaszcza za sprawą siedemnastowiecznego poematu “Raj utracony” Miltona, który wywarł decydujący wpływ na popularyzację tego mitu w kulturze zachodniej 11  Wray, T.J./Mobley, Gregory: op.cit., s. 111 12 Przy okazji należałoby wspomnieć o doniosłej roli Miltona w słowotwórstwu języka angielskiego, gdyż badacze uważają, że ponad 600 współcześnie używanych słów angielskich po raz pierwszy zostało użytych przez Miltona w ramach transferu leksykalnego z łaciny oraz samodzielnie utworzonym słowom.

Milton nie dość, że w spektakularny sposób przerobił motyw upadku szatana, to konsekwentnie tegoż szatana powiązał z imieniem “Lucyfer”, tym mocniej utrwalając ją w naszej zbiorowej świadomości aż do naszych czasów. Z dużym prawdopodobieństwem można powiedzieć, że bez tego poematu nie było dzisiaj np. serialu Lucyfer, który od ładnych kilku lat jest oglądany przez miliony widzów na całym świecie, oraz wielu innych popkulturowych produktów z nim powiązanych. Wystarczy sobie otworzyć w Wikipedii listę utworów, na które wpływ wywarł Raj utracony, by wyrobić sobie jednoznaczne zdanie na ten temat. Niektórzy porównują oddziaływanie dzieła Miltona do Odysei Homera, która zresztą na poziomie literackim wykazuje w stosunku do niej wiele paraleli i nawiązań. Porównując Lucyfera z poematu Miltona z szatanem biblijnym daje się wyraźnie zauważyć, że mimo, że Milton blisko trzyma się tekstu biblijnego, to jednak szatan z upadłego anioła przeobraża się w jego poemacie w prawdziwego agenta zła, który posiada wiele cech tragicznego bohatera, co prawdopodobnie umożliwiło przedstawienie Lucyfera w serialu w ten sposób, by wzbudzał sympatię.

Przypisy   [ + ]

1. Wray, T.J./Mobley, Gregory: The Birth of Satan, Palgrave Macmillan, 2005,s.108.
2. A. Tronina. Księgi Świętych Tajemnic Henocha; Henoch Słowiański, XXIX, 4-6, Kraków 2016
3.  Wray, T.J./Mobley, Gregory: op.cit., s. 111
4. Ibidem, s.112
5. Ibidem, s.109
6. Hermann Gunkel, Heinrich Zimmern: Schöpfung und Chaos, Vandenhoeck und Ruprecht, 1895, s. 132–134.
7. Wergiliusz, Georgiki, ks. 3, 324-325, w: Bukoliki i Georgiki, tłum. Z. Abramowiczówna, Wrocław 1953
8. Orygenes, O zasadach, wydawnictwo WAM, 1996, s.103-105
9. Schaff, Philip (red.): Latin Christianity: Hippolytus, Cyprian, Caius, Novatian, Appendix, 2017, s.735, tłumaczenie własne
10. March, Francis Andrew: Latin Hymns with English Notes, Douglass Series of Christian Greek and Latin Writers, t. 1, 1875, s. 218
11.  Wray, T.J./Mobley, Gregory: op.cit., s. 111
12. Przy okazji należałoby wspomnieć o doniosłej roli Miltona w słowotwórstwu języka angielskiego, gdyż badacze uważają, że ponad 600 współcześnie używanych słów angielskich po raz pierwszy zostało użytych przez Miltona w ramach transferu leksykalnego z łaciny oraz samodzielnie utworzonym słowom.

Facebook

Najczęściej czytane artykuły

Baner kursu

Polecane artykuły…

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się swoją opinią lub zadaj pytanie poniżej

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *