Kanoniczne i niekanoniczne pisma Piotrowe Cz.2 Wprowadzenie do Apokalipsy Piotra

15 listopada 2021
Prof. Bart D. Ehrman
Prof. Bart D. Ehrman
Profesor Uniwersytetu Karoliny Północnej w Chapel Hill, na Wydziale Religioznawstwa, amerykański badacz Nowego Testamentu. Autor wielu bestsellerowych ksiązek na temat Nowego Testamentu i wczesnego chrześcijaństwa.

Spis treści

Jak wspomniałem w moim ostatnim poście, poświęciłem sporo czasu na lekturę naukową Apokalipsy Piotra, tekstu z początku drugiego wieku, który opisuje męki potępionych za pomocą dość plastycznych opisów, i który prawie został zaakceptowany jako część kanonu Nowego Testamentu. Długo zastanawiam się nad tym, dlaczego ostatecznie nie został on włączony do kanonu. Nie jest łatwo odpowiedzieć na to pytanie, biorąc pod uwagę nasze skąpe dyskusje na ten temat w starożytności, a także fakt, że, cóż, nie ma oczywistych cech dyskwalifikujących je w tym zakresie. Ale do tego wszystkiego przejdę później. Najpierw ważne jest podsumowanie, czym jest ten tekst, abyśmy się wszyscy znaleźli na tej samej stronie.

Oto jak przedstawiam go w moim podręczniku do Nowego Testamentu.

Ostatnia apokalipsa, którą omówimy, jest pisanym w pierwszej osobie zapisem okropności piekła i cudowności nieba autorstwa rzekomo ucznia Jezusa, Piotra. Jak wiemy istniało wiele pseudoepigrafów pisanych w jego imieniu, spośród których 1 i 2 List Piotra znalazły się nawet w Nowym Testamencie. Znamy zresztą trzy chrześcijańskie apokalipsy podpisane jego imieniem. Jedna zachowała się tylko w arabskim przekładzie, druga znalazła się wśród koptyjskich ksiąg w Nag Hammadi, a trzecia, choć ze wzmianek znana historykom od wieków, została odkryta dopiero w 1887 roku w grobie pewnego chrześcijańskiego mnicha razem z Ewangelią Piotra. Właśnie nią się teraz zajmiemy, ponieważ w II i III wieku n.e. niektóre kościoły zaliczały ją do kanonu, a mimo ostatecznego wykluczenia zachowała wpływ na myśl chrześcijańską jako pierwsza chrześcijańska opowieść o wędrówce przez piekło i niebo, i zainspirowała wiele podobnych historii, włącznie z klasyczną pozycją literatury Zachodu, czyli Boską Komedią Dantego.

Księga zaczyna się od opisu, jak Piotr i inni uczniowie słuchają “apokaliptycznej mowy” Jezusa na Górze Oliwnej (por.: Mk 13). Piotr pyta nauczyciela o przyszły sąd, a Jezus odpowiada mu, opisując straszliwe wydarzenia, które nadejdą, gdy świat zostanie strawiony przez ogień. Następnie opowiada o męczarniach piekielnych i krócej (zapewne były mniej barwne i zajmujące) o urokach niebios.

Nie do końca jest jasne, czy Jezus faktycznie zabrał Piotra w podróż po piekle i niebie, czy tylko opisał je w tak sugestywny sposób. Nie ma jednak wątpliwości, co spotka potępionych, a co błogosławionych. Skazanych na potępienie czeka okrutny los, odpowiadający ich winom. Winni bluźnierstwa zostaną powieszeni za język nad niewygasającym ogniem, aby wiecznie się nad nim smażyć. Mężczyźni, którzy dopuścili się cudzołóstwa, zawisną na wieki na własnych genitaliach. Mordercy zostaną wrzuceni do wąwozu pełnego jadowitych gadów i robactwa, aby tam cierpieć wieczne katusze. Czciciele idoli będą opętani przez demony, które przez wieczność zmuszać ich będą do skakania w przepaść. W poczet grzeszników zostali też włączeni odmawiający posłuszeństwa rodzicom, dający jałmużnę, lecz nie żyjący sprawiedliwie, a wreszcie lichwiarze.

Błogosławieni będą ci, którzy podążają za Chrystusem i wypełniają przykazania Boże. Zostaną oni wzięci do królestwa wiecznego, gdzie dostąpią wiecznej szczęśliwości. Księgę kończy opisanie przez Piotr tego, co widział na Górze Przemienienia. Miało to zapewne na celu uwiarygodnienie jego wizji (por. 2 P 1,17-18).

Podstawowe przesłanie przekazanych przez naocznego świadka obrazów piekła i nieba jest jasne. Jest tylko jeden sposób na uniknięcie wiecznej kary za grzechy – nie grzeszyć. Tylko ludzie wierzący w Chrystusa i żyjący moralnie będą mogli wejść do królestwa, cała reszta zaś zostanie skazana przez Boga na wieczny ból i potępienie. To przesłanie musiało robić wrażenie na chrześcijanach, zwłaszcza gdy wierzyli że głosi je najbliższy uczeń Jezusa – Piotr! Stało się też ono głównym elementem misji ewangelizacyjnej, jako zachęta i przestroga dla pogan i Żydów, aby weszli na prawdziwą ścieżkę czci dla Boga, który nagrodzi tych, którzy przyjmują jego prawdę, i potępi tych, którzy ją odrzucają.


Powyższy tekst został opublikowany za zgodą i wiedzą autora. Oryginalne źródło wpisu:
https://ehrmanblog.org/introducing-the-apocalypse-of-peter/

Kolejne części tego cyklu można znaleźć tutaj: 1, 3, 4, 5, 6.

Polskie tłumaczenie fragmentów podręcznika za: B. Ehrman “Nowy Testament. Historyczne wprowadzenie do literatury wczesnochrześcijańskiej”, 2015.

guest
0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Spis treści
Najczęściej czytane
0
Podziel się swoimi przemyśleniamix