Marcjon. Cz.1 “Niszczyciel” chrześcijaństwa

16 grudnia 2020

Blog Testimonia

0

Komentarzy

Marcjon. Cz.1 “Niszczyciel” chrześcijaństwa

utworzone przez | Gru 16, 2020 | Artykuły

Jedna z pierwszych wzmianek o chrześcijanach spoza żydowskich źródeł pojawiła się w regionie Marcjona, w Poncie i Bitynii. Pliniusz Młodszy wysłał list do Tragana w 112 n.e. w sprawie tajnych stowarzyszeń, w tym klubów chrześcijańskich z pytaniem co z nimi zrobić.

“Kilku współczesnych badaczy zwróciło uwagę na cechy wspólne dla chrześcijan Pliniusza i nurtu chrześcijaństwa wiązanego z Marcjonem. Obejmują one brak cech żydowskich w służbie, bezpośrednie uwielbienie Chrystusa jako czegoś w rodzaju bóstwa i stosunkowo wysoką pozycję przyznawaną kobietom“. 1 BeDuhn, Jason D.:  The First New Testament, Polebridge Press, 2013, s. 16.

Zgodnie z tym listem dwie niewolnice pełniły ważne funkcje ministerialne przy rozprowadzaniu rytualnego posiłku.
Tacyt mógł się tego również dowiedzieć za pośrednictwem marcjonowskiej wersji Ewangelii Łukasza. Początek Ewangelii, “Było to w piętnastym roku rządów Tyberiusza Cezara. Gdy Poncjusz Piłat był namiestnikiem Judei” jest podobna do Roczników 15.44 “Chrześcijanie….. cierpieli skrajną karę za panowania Tyberiusza z rąk jednego z naszych prokuratorów, Poncjusza Piłata”.

Księga Marcjona, Antytezy, pokazywała, że Bóg Starego Testamentu nie mógł być Bogiem Jezusa.

Na przykład, Bóg Starego Testamentu mówi ludowi Izraela, aby wszedł do miasta Jerycha i zamordował każdego mężczyznę, kobietę, dziecko i zwierzę w mieście (Joz 6); ale Bóg Jezusa mówi swoim naśladowcom, aby miłowali swoich nieprzyjaciół, modlili się za tych, którzy ich prześladują, nadstawiali drugi policzek (Łk 6, 27-29). Czy to jest ten sam Bóg? Kiedy Elizeusz, prorok Boga Starego Testamentu, był wyśmiewany przez grupę młodych chłopców, Bóg pozwolił mu przywołać dwa niedźwiedzie, aby je zaatakował i okaleczył (2 Krl 2: 23-24). Bóg Jezusa mówi: “Niech przyjdą do mnie małe dzieci” (Łk 18, 15-17). Czy to ten sam Bóg? Bóg Starego Testamentu powiedział: “Przeklęty jest każdy, kto wisi na drzewie” (Pwt 27: 26; 28: 58). Ale Bóg Jezusa kazał powiesić na drzewie tego, który był błogosławiony. Czy to ten sam Bóg?
Jak gniewny, mściwy Bóg Żydów może być kochającym, miłosiernym Bogiem Jezusa? Marcjon utrzymywał, że te cechy nie mogą należeć do jednego Boga, ponieważ stoją w sprzeczności ze sobą: nienawiść i miłość, zemsta i miłosierdzie, sąd i łaska. Doszedł do wniosku, że w rzeczywistości muszą być dwaj bogowie: Bóg żydowski, jak w Starym Testamencie, i Bóg Jezusa, jak w pismach Pawła” 2 Ehrman, Bart: Lost Christianities: The Battles for Scripture and the Faiths We Never Knew, Oxford University Press, 2005, rozdz. 5.


Był precedens dla teologii Marcjona, jak pisze Plutarch w O Izydzie i Ozyrysie 46-47 (369d-370c).


“Większość najmądrzejszych ludzi …. uważa, że jest dwóch bogów, rywali jak gdyby jeden był twórcą dobrych i drugi złych rzeczy”. Ale inni nazywają lepszą władzę bogiem, drugą demonem, podobnie jak Zaratusztra, który… nazwał boga “Ahura Mazdą” a demonem, “Arymana”. ….. Co więcej, nauczył [swoich zwolenników magii], by składali ofiary….”.

——————————————–
Najwcześniejszą datą, jaką mamy dla Marcjona, jest komentarz Polikarpa, że Marcjon nauczał w 115 roku n.e. Ireneusz twierdził, że Polikarp najpierw obala Marcjona twarzą w twarz. – Adv.Haer. 3.3.4. Pisząc w 138 roku Justin Męczennik twierdził, że marcjonitów można znaleźć w “każdym narodzie”. [Dialog z Żydem Tryfonem, prolog; Pierwsza apologia.rozdz.26]

Marcjon uprawiał handel morski i jako przywódca religijny był w stanie szybko rozpowszechnić swoją markę chrześcijaństwa, gdyż statki były najszybszą metodą podróżowania.
W związku z różnymi buntami żydowskimi, 66-70 n.e., Kwietosem i powstaniem Bar Kochby, marka chrześcijaństwa Marcjona bez nawiązywań do żydowskich korzeni stała się popularna.
Co więcej, Jezus wyjaśnia w Ewangelionie Marcjona, że nikt nie wkłada nowego wina do starych bukłaków; w przeciwnym razie stare bukłaki pękają i zarówno one, jak i wino ulegają zniszczeniu (Łukasza 5:37-38). Nie można go włożyć do starych bukłaków religii żydowskiej.

Tertulian twierdzi:

Jest bowiem oczywiste, że ci ludzie żyli [Walentyn i Marcjon] nie tak dawno temu – głównie za panowania Antoninusa – i że na początku byli wierzącymi w doktrynę Kościoła Katolickiego, w kościele rzymskim pod panowaniem błogosławionego Eleuteriusza, aż do czasu, gdy z powodu swojej nieustającej ciekawości, którą zarażali nawet braci, niejednokrotnie zostali wydaleni. Marcjon, w rzeczy samej, odszedł z dwiema setkami sestercji, które wniósł do kościoła, a kiedy w końcu został wydalony w postaci trwałej ekskomuniki, rozproszyli za granicą trucizny swoich doktryn.” ~Preskrypcja przeciw heretykom, rozdz.XXX.

Protoortodoksja odrzuciła Marcjona, ponieważ chrześcijaństwo i judaizm współewoluowały, i można stwierdzić, że ortodoksyjne chrześcijaństwo prezentowało historyczną zbieżność z religijnymi poglądami i wartościami Żydów, w kontraście do innych form chrześcijaństwa, takich jak marcjonizm czy manicheizm, gdzie ta zbieżność nigdy nie nastąpiła. 3 BeDuhn, Jason D.: op.cit., s. 59-60.

Jak wynika z listów Pliniusza,

Marcjon pochodził z pogańskiej społeczności chrześcijańskiej, która była już w znacznym stopniu oddzielona od żydowskiego środowiska religijnego. 4 Ibid.60

Marcjon określał niektóre teksty jako autorytatywne, Paweł pasował do Marcjonowego typu chrześcijaństwa, a kanon Marcjona nadawał jego ruchowi autorytatywny charakter.

Harnack uważa, że Marcjon (w swojej książce Marcjon) jako pierwszy użył terminu ewangelia, aby opowiedzieć o życiu Jezusa. Wcześniej ewangelia była głoszeniem lub manifestem potężnej jednostki (boskiej lub ludzkiej). Została ona zaadoptowana przez pierwszych chrześcijan. Użycie słowa “ewangelia” przez chrześcijan w czasach Marcjona odnosiło się przede wszystkim do takiego zbioru nauk, jak ewangelia wymieniona w listach Pawła, a nie do tekstu.

Patrząc na wszystkie pisma przeciwko Marcjonowi wiemy, że był niszczycielem chrześcijaństwa:

Pisma Justyna Męczennika, Ireneusza, Tertuliana, Orygenesa, Euzebiusza i Hieronima przetrwały.

Również tutaj posiadamy wykaz zaginionych dzieł:

– Justyn Męczennik, Syntagma przeciwko Marcjonowi (wspomniana przez Ireneusza, Adv. Haer4.6.2)
– Rhodon (Euzebiusz, Hist.Kośc..5.13)
– Dionizy z Koryntu (Euzebiusz, Hist.Kośc.4.23)
– Teofil z Antiochii (Euzebiusz, Hist.Kośc. 4.24)
– Hipolit Rzymski, Syntagma (Hieronim, Vir. ill.61)
– Filip z Gortyny (Euzebiusz, Hist.Kośc.4.25)
– Modestus (Euzebiusz, Hist.Kośc.4.25).

Prawdopodobnie nie zachowały się one, gdyż posunęły się za daleko przeciwko listom Pawła, które wróciły do mody po Marcjonie. Nie trzeba dodawać, że Antytezy, dzieło Marcjona (oznaczające przeciwieństwa) zostało zniszczone, ale zostało zrekonstruowane). O Marcjonie wiemy tylko dzięki jego krytykom, a pierwsza wzmianka u współczesnego mu pisarza to Justyn Męczennik (Apol.26.5)

Już w tym, najwcześniejszym nawiązaniu do Marcjona (i najwidoczniej jeszcze aktywnym) [Męczennik mówi ‘nawet teraz’ w cytacie], jest on ‘mitologizowany’ – rekonstruowany, aby służyć interesom jego portrecisty, na którego opisie musi się oprzeć każda relacja. 5 Lieu, Judith M.: Marcion and the Making of a Heretic: God and Scripture in the Second Century, Cambridge University Press, s. 15

Również w książce Lieu polemika ta oznacza, że wszystko zostało rzucone przeciwko Marcjonowi, a większość z tego, o co został oskarżony, nie miała z nim nic wspólnego. Przykładowo Tertulian napisał książkę przeciwko Żydom i po prostu przeniósł na Marcjona to, co tam napisał, tzn. rzucił wystarczająco dużo błota i zobaczył, co się trzyma. Dlatego Marcjon wydaje się być inny u każdego przeciwnika piszącemu przeciwko niemu. Tertulian skłania się ku silnie dualistycznemu – niemal manichejskiemu – rozumieniu teologii marcjonickiej. Natomiast Ireneuszowy bóg Marcjona bóg był trójstronny (a przynajmniej dwie główne moce Boga stanowiły “sprawiedliwość” i “miłosierność”, a nie “dobroć” i “zło”). Pisma początkowo przypisywane Hipolitowi, ale obecnie przez współcześnych badaczy przypisywane nieznanemu autorowi, porównują Marcjusza do Empodoklesa, którego zasady rządzące miłością i niezgodą są jak Marcjonowe dobro i zło (Obalenie VII.29-31).

Wigor, z jakim Klemens i Orygenes walczyli z Marcjonem, pokazuje, że marcjonici byli siłą, z którą należało się liczyć w Aleksandrii pod koniec II wieku. Również gnostyczne chrześcijaństwo poprzedzało protoortodoksję w Egipcie, więc Marcjon, Walentyn i Bazylides zostali potraktowani jako ich przeciwnicy. Bauer nie był w stanie wykryć żadnego śladu ortodoksji w Egipcie aż do trzeciego wieku, do czasu biskupa Demetriusa.

Tyson twierdzi, że Dzieje Apostolskie Łukasza zostały napisane w reakcji na Marcjona.

Dzieje Apostolskie 16:6-8 wspominają, że podczas gdy Paweł przebywał na swoich misjach ewangelizacyjnych, on i jego towarzysze podróży przybyli do Azji, ale Duch Święty nie pozwolił im głosić podczas pobytu w Azji. W opowiadaniu jest mowa o tym, że Paweł starał się w szczególności wejść do Bitynii, kraju marcjonitów, ale “Duch Jezusa nie pozwolił im wejść”. Przenieśli się więc w inne miejsce. Wyraźnie widać, że nie ma żadnego wytłumaczenia dla tego zakazu wjazdu do tego regionu. Uderzające jest to, że w całej narracji Dziejów Apostolskich nie ma podobnej sytuacji, w której Paweł musiałby unikać określonego miejsca i odpuścić głoszenia swojej nowiny. Autor Dziejów Apostolskich dystansuje Pawła od Marcjona, wyraźnie zaznaczając, że ze wszystkich wielu miejsc, jakie Paweł odwiedził i w których głosił, nie postawił nawet stopy w rodzinnym mieście Marcjona (na mocy nakazu Bożego przewodnictwa).

Inną ciekawostką jest fakt, że w Dziejach Apostolskich nie ma wzmianki o Aleksandrii. Nie wspomina się o chrześcijaństwie w Egipcie, więc Dzieje Apostolskie również oddzielają się od walentyńskiego chrześcijaństwa. Dzieje Apostolskie wzmiankują w ciekawym tekście o aleksandryjskim Żydzie Apollosie, który odwiedził Efez, ale Paweł i inni uznali jego chrześcijaństwo za błędne.

Kilka fascynujących faktów w tej pracy doktorskiej:
*Jedno z pierwszych nieżydowskich źródeł wspominających o chrześcijanach pochodzi z regionu Marcjona.
*Był twórcą pierwszego Nowego Testamentu w 144 n.e., ortodoksyjnym zajęło ponad 200 lat, by go dogonić.*
*Był w rozkwicie, przed ortodoksyjnymi.
*Nawet historia pisana przez współczesnego Marcjonowi jest “mitologizowana”, a Marcjon jest demonizowany
—————————————————-

CZY MARCION NADAŁ “DOBRU” ZŁE IMIĘ?

Tertulian wie, że Marcjon przypisuje temu bóstwu najwyższą jakość dobroci (bonitas). To także prowokuje literacką litanię niezgody, nie tylko sprzeciw wobec dobra jest tylko wyimaginowany, jeśli nie wykazuje gniewu i zemsty na tym, co jest niezgodne z jego nakazami. 6 Przeciw Marcjonowi I.27 . 7 Lieu, Judith M.: op. cit., s. 5.

Marcjon objaśnił demiurga, zazdrosnego boga-twórcę Starego Testamentu, który odpłaca, nie tego samego, co kochający bóg, ojciec Jezusa w jego własnej książce Antytezy.

obok ‘wyłącznie miłego i dobrego’ Boga istnieje jeszcze jeden, którego, według Tertuliana, Marcjon również upiera się przy nazywaniu ‘Bogiem’, prawdopodobnie dlatego, że tak samo był nazwany w swoim źródle, Pismem Świętym”. To bóstwo jest najbardziej upartym “Stwórcą”; jest “sędzią, zaciekłym i wojowniczym (iudex, ferus, bellipotent)”. Przeciwko Marcjonowi I.6. Co więcej, udowodniono mu brak dobroci, cierpliwości i wszechmocy, a nawet aktywną odpowiedzialność za zło, które jest niespójne i nierzetelne w jego żądaniach i na zawsze zmienia zdanie. 8 Przeciw Marcjonowi II.5.2;21;23-4.~ tamże,66.

Jezus Marcjona ukazał się na ziemi już jako dorosły podczas 15. roku panowania Tyberiusza.
Dla Marcjona, Jezus po prostu pojawił się na ziemi pewnego dnia, już jako dorosły i z niebiańskim ciałem.
Jezus Marcjona nie miał żadnej ludzkiej rodziny i pojawił się tylko jako człowiek.
Jezus Marcjona tylko “pojawił się”, by zostać ukrzyżowanym.
Jezus Marcjona “pojawił się” tylko po to, by umrzeć.
Jezus Marcjona ukazał się tylko po to, by zmartwychwstać.
Jezus Marcjona był bogiem całkowicie odrębnym od złego Jahwe, którego Marcjon określił jako “demiurga”.

Jest to rekonstrukcja z pism Ojców Kościoła piszących przeciwko Marcjonowi. [np. Tertulian, Przeciw Marcjonowi 1; Justyn Męczennik, I Apologia26.189-190; Ireneusz Adversus Haereses 1.27; Epifaniusz, Panarion 42.3.3].

Marcjońskie określenie niebiańskiego Zbawiciela (Jezusa) brzmiała:

ISU CHRESTOS


Napis “Isu Chrestos” można jeszcze podziwiać na najstarszej zachowanej chrześcijańskiej “synagodze” w Syrii. Datowany na 318 n.e., napis brzmi: “Dom spotkań marcjonuszy, we wsi Lebaba Pana i Zbawiciela Jezusa CHRESTOSA”.
W większości najwcześniejszych manuskryptów zamiast “chrześcijański” używany jest termin “chrestiański”. Najwcześniejsza forma terminu “chrześcijański” pojawia się dopiero w Kodeksie Aleksandryjskim, co najmniej w V wieku. Współcześni badacze sprowadzają to do faktu, że określenia te były wymienne. Niektórzy powołują się na Tertuliana:

Teraz, jeśli ta nienawiść jest skierowana przeciwko nazwisku, to jaka jest wina związana z nazwiskiem? Jaki zarzut można postawić słowom, z wyjątkiem tego, że pewna wymowa nazwy brzmi barbarzyńsko, albo jest pechowa, obraźliwa lub obsceniczna? Ale “chrześcijanin”, jeśli chodzi o jego etymologię, wywodzi się z “namaszczenia”. I nawet jeśli jest źle wymawiane przez ciebie “Chrestian” (bo nawet twoja znajomość imienia nie jest dokładna), to powstaje ono z “słodyczy” lub “dobroci”. Dlatego nawet niewinni ludzie nienawidzą niewinnego imienia. 9 Apologia 3.

Również Justyn zdaje sobie sprawę z różnicy.
Justin robi z tego kalambur, ponieważ niechrześcijanie często mylą iota i eta z powodu podobnej fonologicznej wymowy.

1 Apologia rozdz. 4 “A ci spośród was, którzy są oskarżeni, nie karzą, zanim nie zostaną skazani; ale w naszym przypadku otrzymujesz imię jako dowód przeciwko nam, i to, chociaż, jeśli chodzi o imię, należy raczej karać naszych oskarżycieli. Jesteśmy bowiem oskarżeni o bycie chrześcijanami, a nienawidzenie tego, co doskonałe (chrestowskie), jest niesprawiedliwe. Znowu, jeśli któryś z oskarżonych zaprzeczy imieniu i powie, że nie jest chrześcijaninem, uniewinnisz go, ponieważ nie ma żadnych dowodów przeciwko niemu jako krzywdzicielowi; ale jeśli ktoś przyzna, że jest chrześcijaninem, ukarasz go za to” 10 Justyn Męczennik, 1 Apologia 4

Ale gdyby terminy były tak zamienne, dlaczego te zdeterminowane wymazy w rękopisach.
*W Rocznikach Tacyta ukazane w świetle UV “e” zostało zmienione na “i
*Dlaczego później chrześcijańscy skrybowie dosłownie wymazali “e” z “Chrestos” i “Chrestianous” i zastąpili je “i”. I, jak wiemy, późniejsze wydania Biblii zastąpiły “Chrestus” przez “Christos”, a “Chrestianous” przez “Christianous”.
Pierwotnie było napisane “Chrestianous” we wszystkich trzech miejscach w NT w Kodeksie Synajskim [χρηϲτιανουϲ poprawione na: χριϲτιανουϲ ] (Dz 11:26,Dz 26:27,1P 4:16). Zobacz na zdjęciu w tym poście. Równie interesujący jest fakt, że we wszystkich trzech przypadkach, właściwy pionowy skok i poziomy skok ETA zostały wymazane w celu wytworzenia IOTA (dając tradycyjną pisownię). Jest to bardzo niezwykłe. Kodeks Synajski był wielokrotnie korygowany, a każda generacja korektorów miała swoje dostrzegalne “tiki”. Jednak proste wymazywanie bez dalszego komentarza wydaje się być bezprecedensowe. Co więcej, pusta przestrzeń pozostawiona po wymazywaniu nie jest we wszystkich trzech przypadkach wypełniona. Pokazuje to, że bez żadnych wątpliwości pisarz Kodeksu Synajskiego celowo chciał napisać “chrestian” we wszystkich trzech przypadkach; nie był to błąd i we wszystkich trzech przypadkach został on wymazany. Dlaczego?
Uważam, że to była reakcja antymarcjonowska.

Spójrz na ten ciekawy link:
http://www.mountainman.com.au/essenes/chrestians%20christians.htm
——————————————————–
Dlaczego określenie Marcjona jako pierwszego kolekcjonera listów Pawłowych jest tak niewiarygodne?
Kiedy Ignacy, Polikarp i 1 List Klemensa odwołują się do listów Pawłowych, jak zauważył Bauer, brzmią one jak źle przygotowani studenci udający, że omawiają książkę, którą zaniedbali przeczytać. Żaden z pisarzy nie zdaje sobie sprawy z tego, że Paweł jest wielkim epistolarzem i każdy z nich wygłasza dziwne stwierdzenia sugerujące zupełny brak znajomości korpusu Pawłowego. Oczywiście kolekcja listów Pawłowych nie wydaje się być jeszcze gotowa.

– Zdaje się, że Klemens zna tylko jeden list z Koryntu, 1 List Klemensa 47:1 zdaje się myśleć, że był tylko jeden list Pawła do Koryntu.
– Ignacy w swoim Liście do Efezjan, w jakiś sposób wyobraził sobie, że Paweł głosił słowa do Efezjan w każdym ze swoich listów. (Ignacy, do Efezjan 12:2).
– Polikarp myśli, że Paweł chwalił się Filipianami w swoich listach do “wszystkich kościołów”, tzn. że wszystkie listy Pawła wspominały o zgromadzeniu filipińskim (“Polikarp”, Do Filipian 11:3) i że napisał kilka listów do Filipian, myślał, że było kilka listów do kościoła we Filippi (do Filipian 3:2).

Jednakże Polikarp, Ignacy i 1 List Klemensa mogą stanowić aluzje do listów do Koryntian.
Według Bauera, począwszy co najmniej od 1 Listu Klemensa, rzymska hierarchia uznała 1 Koryntian za użyteczną broń przeciwko herezji i sekciarstwu. Ze względu na tę użyteczność, 1 List do Koryntian był szeroko rozpowszechniany, tak samo jak inne listy Pawłowe były odrzucane i tłumione w kręgach rzymskich. 11 Bauer, Walter: Orthodoxy and Heresy in Earliest Christianity, Fortress Press, 1971, s. 219ff.

Tertulian nazwał Pawła “apostołem Marcjona i apostołem heretyków”, a zarówno Ireneusz, jak i Tertulian zauważyli, jak bardzo heretycy cenili pisma Pawła.
Justyn Męczennik nigdy nie wspomniał o Pawle (z imienia), ale musiał o nim wiedzieć. Wiedział, że Paweł jest święty dla Marcjona, którego spuścizną Justyn wzgardził. Ten okres zaniedbania Pawła zakończył się pod koniec II wieku wraz z apologetami Ireneuszem, biskupem Lugdunum (Lyonu) w Galii i Tertulianem z Kartaginy. Obaj starali się zrehabilitować fascynujące listy Pawłowe, które Polikarp i inni starali się uświęcić, aby pozyskać marcjonitów i gnostyków (czyli tych Pawłowych) do katolicyzmu.
Legenda głosi, że Onesimus (wspomniany w Liście do Filemona niewolnik) był pierwszym kolekcjonerem, (jak poszukiwacz skarbów) chodzącym do różnych kościołów, zachwycony tym, że zainteresowanie Pawłem rozkwitło wraz z pismami z Dziejów Apostolskich.
O wiele bardziej realne jest to, że Marcjon miał fundusze i motywację, aby złożyć korpus Pawłowy.
—————————————————

Ewangelion

Harnack uważa, że Marcjon (w swojej książce o nazwie Marcjon) jako pierwszy użył terminu ewangelia jako tytułu do opowiedzenia historii życia Jezusa. Wcześniej ewangelia była zapowiedzią lub manifestem potężnej jednostki (boskiej lub ludzkiej). Została ona przyjęta przez pierwszych chrześcijan. Użycie słowa “ewangelia” przez chrześcijan w czasach Marcjona odnosiło się przede wszystkim do takiego korpusu nauczania, jak ewangelia wymieniona w listach Pawła, a nie do tekstu.
Ewangelia Marcjona miała ten sam charakterystyczny kształt i kolejność, co nasza ewangelia Łukasza, pomijając kilka fragmentów, które prowadziły Ojców wczesnego Kościoła od Ireneusza do przekonania, że Marcjon “okaleczył” pisma święte.

“On okalecza ewangelię według Łukasza…” (Ireneusz Adversus Haereses I.27.2).

Twierdzili, że motywacją Marcjona do tego było dopasowanie się do jego własnej ideologii teologicznej, ale poprzez szereg przykładów widać, że tak nie jest. Ewangelia dostosowuje się do teologii marcjonickiej nie lepiej i nie gorzej niż teologia ortodoksyjna. Tylko jeden przykład pokazany w tym tekście dla zobrazowania zwięzłości,podany w cytowanej książce Lieua:

Nagłe pojawienie się Jezusa w Łk 24:37-39, powoduje u Tertuliana i Epifaniusza dezorientację, że ewangelia marcjonitów miała następujące brzmienie:

37 Myśleli, że widzą widmo38. Powiedział więc do nich: “Dlaczego jesteś zaniepokojony i dlaczego pojawiają się wątpliwości w twoim sercu? 39 Spójrz na moje ręce i moje stopy, że to ja sam, bo duch nie ma kości, tak jak widzisz, że mam”.
(Tertulian Przeciw Marcjonowi 4.43.6-8; Epifaniusz Panarion 64.64.7)

Jest to sprzeczne z doketyzmem Marcjona (Jezus posiada kości). Jest to również bliskie wariantowi zaobserwowanemu w Kodeksie Bezy i u Ignacego. Grecki i łaciński wariant z Łukasza 24 w Kodeksie Bezy również używa “fantazma” lub “widmo” z Łukasza 24:37 (“myśleli, że widzieli ducha”) w miejscu aleksandryjskiego “pneuma” lub “ducha”.
List Ignacego do Smyrneńczyków 3:2 ma uderzające podobieństwa do wariantu Łukasza 24:39 z Kodeksu Bezy.——————————————
Biorąc pod uwagę dowody tekstowe, obecnie uważa się, że Marcjon przyjął Ewangelię będącą w obiegu, wspólnoty marcjonitów miały wiele przykładów, które wyjaśniałyby różne zestawy harmonizacji pomiędzy Tertulianem i Epifaniuszem.
Teoria Johna Knoxa-Tysona obejmuje Łukasza/Dzieje w swojej ostatecznej redakcji skomponowanej w latach 110-120AD w porozumieniu z datami Pervos. Postrzegają oni Dzieje Apostolskie jako udomowienie Pawła w intencjach antymarcjonistowskich. Dodając Łukasza 1-2, otrzymujemy bardziej fizycznego Jezusa, i sprawiając, że bardziej kochający Torę Paweł w Dziejach Apostolskich (odzwierciedlający Piotra) pomaga zwalczać marcjonizm.
Ewangelion i Łukasz wyglądają jak wcześniej istniejące ewangelie, które zostały zmienione odpowiednio dla pogańskiej publiczności i Łukasza przede wszystkim dla żydowskiej publiczności. (tzn. zmiany te nastąpiły z powodu celów związanych z misją, a nie ideologicznych). Wygląda na to, że w czasach Marcjona w obiegu znajdowały się już dwie wersje proto-Łukasza, przy czym wersja Marcjona ma pewne pokrewieństwa z tradycją zachodnią, a dokładniej zakłada wcześniejszą formę tekstu z tekstu zachodniego (przykład Kodeksu Bezy), a w szczególności pochodzący z niej stary tekst syryjski znany Eframowi i Afraatowi.

Jak mówi BeDuhn,

“pominięcia” Marcjona były w rzeczywistości “brakiem interpolacji”; to znaczy, że w znanym mu tekście brakowało materiału znalezionego w alternatywnej wersji ewangelii, która stała się znana jako ewangelia Łukasza” 12 BeDuhn, Jason D.: op.cit., s,88.

Ewangelion jest kolejnym świadectwem w rozumieniu i budowaniu, rozbiciu i reakcji pewnej literatury NT.
Celsus podsumował to już wcześniej i wyjaśnił dwa warianty Łukasza będące w obiegu, które odpowiadają Żydom i poganom (“Marcjon” reprezentuje jeden z takich wariantów)
Czy zmiany pochodziły od tych, którzy się sprzeciwiali, czy raczej niewierzących w postawy zorientowane na Żydów i gojów, 13 Contra Celsum II.27


Rozdział 27
…Następnie mówi, że niektórzy z wierzących chrześcijan, jak osoby, które w napadzie pijaństwa położyły na siebie gwałtowne ręce, zepsuły Ewangelię od jej pierwotnej integralności, do potrójnego, czterokrotnego i wielokrotnego stopnia, i przemodelowały ją, aby mogli odpowiedzieć na zastrzeżenia. [Koniec tego, co powiedział Celsus] …..
——————————————-


ŹRÓDŁA
BeDuhn, The First New Testament.
Lieu, Marcion and the making of a heretic.
Tyson, Marcion and Luke Acts.
Dr RM Price, Amazing Colossal Apostle.
Ehrman, Lost Christianities.

Autorem niniejszego postu jest Dave Allen. Został on opublikowany za wiedzą i zgodą autora. Oryginalny tekst wpisu znajduje się pod poniższym linkiem:

https://davesblogs.home.blog/2019/09/27/marcion-the-juggernaut-of-christianity/?fbclid=IwAR2CrhwY0YiZinXB517MPW6oe4fRFL6hFLtq2Q23YV5Qwc2-Vw7kkuhsFiQ/

Przypisy

1 BeDuhn, Jason D.:  The First New Testament, Polebridge Press, 2013, s. 16.
2 Ehrman, Bart: Lost Christianities: The Battles for Scripture and the Faiths We Never Knew, Oxford University Press, 2005, rozdz. 5.
3 BeDuhn, Jason D.: op.cit., s. 59-60.
4 Ibid.60
5 Lieu, Judith M.: Marcion and the Making of a Heretic: God and Scripture in the Second Century, Cambridge University Press, s. 15
6 Przeciw Marcjonowi I.27
7 Lieu, Judith M.: op. cit., s. 5.
8 Przeciw Marcjonowi II.5.2;21;23-4.~ tamże,66.
9 Apologia 3.
10 Justyn Męczennik, 1 Apologia 4
11 Bauer, Walter: Orthodoxy and Heresy in Earliest Christianity, Fortress Press, 1971, s. 219ff.
12 BeDuhn, Jason D.: op.cit., s,88.
13 Contra Celsum II.27

Najczęściej czytane artykuły

Bądź na bieżąco

Polecane Artykuły…

Jezus: prorok apokaliptyzmu

Jezus: prorok apokaliptyzmu

Czytając Nowy Testament napotykamy na miejsca, które muszą budzić zaskoczenie. W przypadku Ewangelii Marka może to...

Marcjon cz.2 Teologia i poglądy

Marcjon cz.2 Teologia i poglądy

“Arcyheretyk” Marcjon, Jezus, i Prawo żydowskie. W tym wątku zacząłem mówić o związku Jezusa z Prawem Mojżeszowym. ...

Dołącz Do Dyskusji

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *