Mesjańscy rebelianci cz.2 Pardygmat rebelii – ewidencja w patrystyce

19 lipca 2021

Dave Allen

0

Komentarzy

Mesjańscy rebelianci cz.2 Pardygmat rebelii – ewidencja w patrystyce

utworzone przez | lipiec 19, 2021 | Artykuły

     Niniejszy tekst ukazał się w Journal of Higher Criticism 16/1/2021.

Ani Tacyt ani Lukian nie używają imienia Jezusa, Tacyt nazywa go Christos, 1 Prchlík, Ivan, Tacitus’ knowledge of the origins of Christianity, Acta Universitatis Carolinae, Philologica 2/ Graecolatina Pragensia, (2017), s.96 f. Pod światłem UV okazało się, że Tacyt pierwotnie napisał “Chrestiani”. Ivan Prchlík twierdzi, że “ortografia imion Chrestiani i Christus występująca u Tacyta w tym fragmencie… podkreślała, że forma Chrestiani była popularna”. Sugeruje więc, że Tacyt wiedział, że inicjatorem ruchu był Christos. Tenże nie używał imienia Jezus. “We współczesnej grece jednak <ι> i <η> były już wymawiane w ten sam sposób, a więc poganie, a przynajmniej większość z nich, natrafiając na tytuł Χριστός z pewnością uznawali go za imię własne”, tak jak właśnie imię Χρηστός. podczas gdy Lukian nazywa go “ukrzyżowanym sofistą”.

Sugeruje to, że nie korzystali z literatury chrześcijańskiej lub nie czerpali informacji od chrześcijan, ponieważ użyliby imienia Jezus. Nazywanie go sofistą sugeruje, że Lukian korzystał z innego źródła niż Ewangelie, takiego jak oryginalny tekst Testimonium Flavianum, który został przeze mnie zrekonstruowany w poprzedniej części cyklu.

       Oponenci apologetycznie usposobionych Ojców Kościoła zdają się wszyscy opierać na oryginalnym TF. Przykładowo Justyn Męczennik odpowiada swojemu oponentowi:

nie był to bowiem sofista, ale mocą boża było słowo Jego. (1 Apol.14 por. Lucjan, Peregr. Proteus, rozdz. XIII).

Interlokutor Justyna stawia zarzut, że Jezus został opisany jako sofista, zapewne jest to więc informacja, która była zawarta w TF.

Judasz Galilejczyk został również opisany jako sofista przez Józefa Flawiusza w Wojnie żydowskiej 2 §118 σοφιστὴς ἰδίας αἱρέσεως (wyrafinowane idee) oraz Wojnie 2 § 433:

W międzyczasie jeden Manahem, syn Judasza, którego zwano Galilejczykiem (który był bardzo przebiegłym sofistą, a wcześniej wypominał Żydom pod Cyreniuszem, że po Bogu byli poddani Rzymianom), (Wojna żydowska 2 § 433 por. Wojna żydowska 2 §118).

Jak pisze Steve Mason w swoim komentarzu do 2 księgi Wojny żydowskiej Józefa Flawiusza:

Flawiusz będzie kontynuował nazywanie zarówno Judasza (Wojna 2 § 433), jak i swego syna Menachema (Wojna 2 § 445) sofistami (σοφισταί). Jest to znaczące, ponieważ używa tego słowa oszczędnie, rezerwując je przy użyciu platońskich skojarzeń (por. Gorgiasz) dla nauczycieli, którzy podburzają młodych do buntowniczego działania: ‘Wojna żydowska’ używa go w innym przypadku tylko w odniesieniu do nauczycieli, którzy instruowali swoich uczniów, aby obalili złotego orła Heroda (1.648, 650, 655, 656; 2.10; por. Ant. 17.152, 155). Jedyne inne zastosowanie u Flawiusza odnosi się do antyjudejskich pisarzy z Egiptu, którzy są “nagannymi sofistami, zwodzącymi młodych (Przeciw Apionowi 2.236).[2]

Celsus jest pod wrażeniem, że Jezus był przywódcą ruchu wywrotowego, o czym wspomina Orygenes:

Celsus mówi dalej: “Gdybyś ich pouczył, że ten (to znaczy Jezus) nie jest Synem Bożym, lecz, że Bóg jest Ojcem wszystkich i że tylko jego trzeba czcić naprawdę, nie zgodziliby się oddawać czci Bogu, jeżeli miałby  jej nie otrzymać prowodyr ich buntu…..[Orygenes zaprzecza temu, co Celsus właśnie powiedział, dodając, co następuje]… Jezus więc nie jest dla nas przywódcą buntu przeciw Bogu, lecz jest twórcą wszelkiego pokoju…. – Przeciw Celsusowi 8.14

Mamy jeszcze kilka przykładów, które pomogą zbudować obraz tego, jak antychrześcijańscy polemiści postrzegali ruch Jezusa. Po pierwsze cytat z pogańskiego Cecyliusza Natalisa utrwalony przez jednego z najwcześniejszych łacińskich apologetów chrześcijańskich, a mianowicie Minucjusza Feliksa: 

to, że czcimy człowieka, który grzeszył, i jego krzyż, to jesteście daleko od prawdy tak bliskiej, sądząc, że zbrodniarz zasłużył na to, by był Bogiem […] Oni tymczasem wzywają ich jak bóstwa, modlą się do ich posągów, do Genjusza. – Minucjusz Feliks, Oktawiusz rozdz.29.

oraz

– kto dalej powiada, że i człowiek, który za swój występek poniósł najcięższą karę, i drzewo krzyża nieszczęsne to jego świętości, ten godne straceńców i zbrodniarzy postawił ołtarze, by to czcili, na co zasługują – Minucjusz Feliks, Oktawiusz, rozdz. 9.

Z tych dwóch cytatów możemy dowiedzieć się, że Rzymianie postrzegali Jezusa Chrystusa jako przestępcę ze swoim krzyżem.

Laktancjusz, pisarz chrześcijański i doradca pierwszego chrześcijańskiego cesarza rzymskiego, Konstantyna I, skarży się na swojego rozmówcę:

Ale on twierdził, że Chrystus, wypędzony przez Żydów, zebrał bandę dziewięciuset mężczyzn i dopuścił się aktów bandytyzmu: Christum … a Iudaeis fugatum collecta nongentorum hominum manu latrocinia fecisse. – Laktancjusz, Divine Institutes, księga V rozdz. 3. 

W tym samym rozdziale znajdziemy również: 

Jeśli Chrystus jest magikiem, bo dokonywał cudownych czynów, to jest oczywiste, że Apolloniusz, który według twojego opisu, gdy Domicjan chciał go ukarać, nagle zniknął na swoim procesie, był zręczniejszy od Tego, który został zarówno aresztowany, jak i ukrzyżowany.

I oczywiście Laktancjusz uderza w tych pogańskich krytyków:

…niż z tego właśnie krzyża, który wy jak psy liżecie. (Div. Inst. v.3.)

W kolejnym fragmencie cytowanym w całości poniżej Celsus czyni następujące twierdzenia, że Chrystus i członkowie jego kościoła zostali uśmierceni w sposób właściwy dla zbójców, ponadto zadaje pytanie: co odróżnia dwóch “zbójców” ukrzyżowanych z Jezusem od Jezusa? Należy pamiętać, że termin “zbójcy” (lestai, λῃσταί:sing; λῃστής, lestes: liczba mnoga) był terminem używanym przez Józefa Flawiusza na określenie rozbójników.

Nie wiem, w jakim celu wypowiada Celsus takie głupstwa: „Jeżeli znajdując bzdurne tłumaczenia, za pomocą których zostaliście śmiesznie oszukani, uważacie, że naprawdę Jezus się obronił, to cóż przeszkadza, byśmy za większych i posiadających większą od niego boską moc zwiastunów uważali wszystkich, którzy zostali skazani i zginęli w sposób jeszcze bardziej haniebny?” Jednakże dla każdego z nas jest sprawą jasną w sposób oczywisty i wyraźny, że Jezus, który doznał opisanych w Ewangelii cierpień, nie ma nic wspólnego z tymi, którzy ponieśli haniebną śmierć pod zarzutem uprawiania sztuczek czarnoksięskich albo pod jakimś innym zarzutem. Nikt bowiem nie potrafi wykazać, że działania czarnoksiężników odciągnęły ludzkie dusze od wielu ludzkich występków i mnóstwa grzechów. Celsusowy Żyd porównując Jezusa ze złoczyńcami powiada: „Mógłby kto równie bezwstydnie powiedzieć o bandycie i mordercy, że nie był on bandytą, lecz bogiem: przepowiedział bowiem swoim kamratom, że poniesie taką karę, jaką rzeczywiście poniósł”. Odpowiem mu na to tak: po pierwsze, wierzymy w Jezusa i otwarcie wyznajemy, iż przybył do nas od Boga nie dlatego, że przepowiedział, jakich dozna cierpień; po wtóre, twierdzimy, że w jakiś sposób zapowiedziano w Ewangeliach, iż Jezus „został zaliczony w poczet złoczyńców” przez złoczyńców, którzy zażyczyli sobie, by ułaskawiono zbrodniarza wtrąconego do więzienia za rozbój i morderstwo, a zażądali ukrzyżowania Jezusa i ukrzyżowali Go między dwoma łotrami. I wciąż Jezus ponosi śmierć krzyżową w swych prawdziwych uczniach dających świadectwo prawdzie i wraz z nimi jest skazywany tym samym wyrokiem między ludźmi. Twierdzimy zatem, że jeśli mają coś wspólnego z łotrami ci, którzy dla pobożności względem Stworzyciela ponoszą wszelkie cierpienia i wszelki rodzaj śmierci, aby tę pobożność zachować czystą i nieskalaną zgodnie z nauką Jezusa, to oczywiście i Jezusa, twórcę tej nauki, Celsus słusznie porównuje z hersztem bandy rozbójników. Ale zarówno Jezus, który umarł dla wspólnego dobra, jak ci, którzy ponoszą cierpienia dla pobożności i jako jedyni spośród wszystkich ludzi są prześladowani za objawiony im sposób składania czci Bóstwu, są zabijam niesprawiedliwie; Jezusa zaś prześladowano bezbożnie. – Orygenes, Przeciw Celsusowi 2,44.

Sefer Toledot Jeszu (Historia Jeszu), żydowska anty-ewangelia jest również pod wrażeniem, że ruch Jezusa składał się z powstańców:

A gdy już był szybko w ich rękach, odpowiedział i rzekł do swoich współtowarzyszy przed królową: O mnie powiedziano: Kto powstanie za mnie przeciw złoczyńcom ? A o nich rzekł. Dumne wody. O nich rzekł: Uczynili swe oblicza twardszymi niż skała. Gdy królowa to usłyszała, zagroziła powstańcom i rzekła do mędrców izraelskich: Patrzcie, jest w waszych rękach. (Toledot rozdz. III, 34-35)

Królowa (zadająca się z rebelianckimi wyznawcami Jezusa) jest tu literackim wynalazkiem Toledota, ale w zależności od tego, z jakich rękopisów korzystamy, została ona albo oparta na królowej Helenie z Adiabene (która chronologicznie pasuje do historycznych ram Toledota), albo na Helenie, matce Konstantyna I.

Jak twierdzi Hasan-Rokem:

‘Środowiskiem tekstualnym’, do którego najlepiej pasuje Toledot Jeszu, nie jest ani literatura rabiniczna, ani kanoniczne Ewangelie, lecz raczej niektóre teksty wczesnochrześcijańskiej literatury znanej jako apokryfy, zarówno Ewangelie, jak i w szczególności niektóre apokryficzne wersje Dziejów Apostolskich, które kontynuują prozatorską tradycję powieści hellenistycznej, która, jak się okazało, pobrzmiewa również, choć w mniej konsekwentny sposób, w późnoantycznej żydowskiej literaturze rabinicznej. 2 Hasan-Rokem, Galit, Polymorphic Helena – Toledot Yeshu as a Palimpsest of Religious Narratives and Identities, w: Peter Schäfer, Michael Meerson, Yaacov Deutsch, Ed.s, Toledot Yeshu (“The life story of Jesus”) Revisted, (Mohr Siebeck, Tübingin, 2011), s.250.

Podczas gdy Toledot jest późną kompozycją po raz pierwszy wspomnianą w IX wieku przez dwóch różnych biskupów, Agobarda i Amulo, to czerpał on z wczesnych apokryficznych ewangelii. Robert M Price zauważył, że “Toledot Jeszu [jest] (zależny od żydowsko-chrześcijańskiej ewangelii II wieku)”. 3 Price, R. M., Incredible Shrinking Son of Man, (Prometheus, 2003) s. 40

Hugh Schonfield spekuluje, że może chodzić o zaginioną Ewangelię według Hebrajczyków, z której posiadamy jedynie fragmentaryczne cytaty. Schonfield roztacza przed nami kuszącą perspektywę z następującym uzasadnieniem:

Jest to tym bardziej prawdopodobne, gdy weźmie się pod uwagę, że żydowskim zwyczajem było nazywanie swych ksiąg od słów początkowych. Tak więc Exodus oznacza w języku hebrajskim Shemoth od słów otwierających tę księgę “we-ekh shemoth”. Tytuł Toledot Jeszu (Historia Jeszu) musiał więc zostać zaczerpnięty z księgi zaczynającej się od tych słów, Jedyną znaną Ewangelią, która to czyni jest oczywiście Mateusz, który rozpoczyna się “Księgą Pokoleń Jezusa”. Powszechnie uważano, że Ewangelia według Hebrajczyków była zaginioną hebrajską Ewangelią Mateusza i możliwe jest, że jeśli ta praca zostanie kiedykolwiek odzyskana w całości, to okaże się, że jest ona podstawą wielu historii z Toledotu. 4 Schonfield, According to the Hebrews, (London: Duckworth, 1937), s.24.

Zbadajmy Marka i Mateusza, którzy również użyli terminu zbójcy (lestes – tego samego terminu, który został użyty u Józefa Flawiusza w odniesieniu do bandytów). 

-Mateusza 27:38 – Wtedy też ukrzyżowano z Nim dwóch złoczyńców (dyo lēstas), jednego po prawej, drugiego po lewej stronie.

-Marek 15:27 – Razem z Nim ukrzyżowali dwóch złoczyńców (dyo lēstas), jednego po prawej, drugiego po lewej Jego stronie.

-Łuk. 23:32 – Przyprowadzono też dwóch innych – złoczyńców (kakourgoi dyo), aby ich z Nim stracić.

-Jan 19:17-18 – A On sam dźwigając krzyż wyszedł na miejsce zwane Miejscem Czaszki, które po hebrajsku nazywa się Golgota. Tam Go ukrzyżowano, a z Nim dwóch innych, z jednej i drugiej strony, pośrodku zaś Jezusa.

        Po wojnie rzymsko-żydowskiej cała literatura stała się literaturą strachu. Proszę zauważyć, że dla tego ruchu koniecznością byłoby wymazanie wszelkiego wspomnienia o uczniach umierających z Jezusem. Gdyby tak się stało, oznaczałoby to, że ruch w ogóle został potępiony przez Rzymian. Ujawniłoby to cały “wyrok za bluźnierstwo przez Sanhedryn” jako oszukańczą fabrykację. Twierdzi tak Bart Ehrman 5 Ehrman, Bart, Jesus, Apocalyptic prophet for the new millennium, (Oxford University Press 1999), s.220. oceniając scenę, w której Jezus powiedział do arcykapłana, że ujrzy syna człowieczego nadchodzącego w obłokach, Kajfasz krzyknął – bluźnierstwo, ale to wcale nie było bluźnierstwo. (Mk 14:62-64). Ani nie było nim twierdzenie, że jest mesjaszem bluźnierczym, bo to jedynie wprowadzanie ludzi do królestwa Bożego. Wielu przed i po Jezusie uważało się za mesjaszy i nigdy nie zostali oskarżeni o bluźnierstwo (wielu zostało oskarżonych o podburzanie).

Rabin Shmuley Boteach poczynił zabawne spostrzeżenie, że gdyby Jezus lub ktokolwiek inny twierdził, że jest Bogiem

w żydowskim sądzie powiedziano by mu, aby poszedł do domu i odpoczął w nocy. Ewentualnie, taka osoba mogłaby zostać wysłana do przytułku. Ale kara śmierci nigdy nie zostałaby orzeczona, ponieważ absolutnie nikt nie wziąłby tego twierdzenia na poważnie. W judaizmie bluźnierstwo polega na przeklinaniu Boga, a nie na podawaniu się za Boga. 6 Rabbi Shmuley Boteach, Kosher Jesus, (Gefen, 2012), s.102.

W miarę rozwoju religii mogłoby to również podważyć zbawczą koncepcję śmierci Jezusa jako jedynej w swoim rodzaju ofiary. Paul Winters pisze:

Nie można było pozostawić żadnych podstaw do wyciągnięcia wniosku, że Jezus był w jakikolwiek sposób związany z działalnością wywrotową, taką jak ta, która doprowadziła do niedawnego powstania. Dlatego Ewangeliści zmyślnie ukryli, że Jezus został skazany i stracony pod zarzutem podburzania. 7 Winter, Paul, On the Trial of Jesus, (Walter De Gruyter 1974), s.34. .

Widzimy więc energiczną próbę pisarzy synoptycznych, aby zdyskredytować dwóch, którzy umarli z Jezusem, lub w przypadku Łukasza zdyskredytować jednego, a drugiego pokazać jako przypadkową duszę uratowaną w ostatniej chwili.

Synoptycy chcieli ukazać tych ukrzyżowanych z Jezusem jako “zbójców”, podczas gdy Jan był bardziej historyczny i postrzegał ukrzyżowanych z Jezusem odmiennie i określił ich jako “innych”, jakby podobnych do Jezusa. Ewangelia Jana pokazuje również prawdziwy powód, dla którego Jezus skończył na krzyżu.

Ewangelia Jana, innymi słowy, nie przedstawia pełnego składu rady kapłańskiej w noc aresztowania Jezusa i, co jeszcze bardziej uderzające, nie przedstawia oskarżenia o bluźnierstwo. Dla Jana tym, co motywuje decyzję Sanhedrynu w sprawie Jezusa – podjętą jeszcze zanim Jezus po raz ostatni przybywa do miasta – jest polityka, a nie pobożność. Sanhedryn obawia się Rzymu. 8 Fredriksen, Paula, When Christians Were Jews, The first generation, (Yale University Press, 2018), s.56-7.

Całkiem prawdopodobne, że ci dwaj, którzy umarli z Jezusem, byli jego naśladowcami. Jan mówi wprost, że zostali oni aresztowani. Synoptycy pokazują, że to tylko Jezus, a nie uczniowie, został aresztowany – wyrok za bluźnierstwo, dramatyczny pocałunek Judasza, który izoluje Jezusa jako tego, który został aresztowany i wyprowadzony, wymyślenie moralnego zepsucia dwóch, którzy umarli razem z nim. Niezwykłą rzeczą jest to, że pomysł, iż uczniowie zostali aresztowani, oraz wniosek, że dwóch mogło zostać ukrzyżowanych z Jezusem, przetrwał w Ewangelii Jana.

Przypisy

Przypisy
1 Prchlík, Ivan, Tacitus’ knowledge of the origins of Christianity, Acta Universitatis Carolinae, Philologica 2/ Graecolatina Pragensia, (2017), s.96 f. Pod światłem UV okazało się, że Tacyt pierwotnie napisał “Chrestiani”. Ivan Prchlík twierdzi, że “ortografia imion Chrestiani i Christus występująca u Tacyta w tym fragmencie… podkreślała, że forma Chrestiani była popularna”. Sugeruje więc, że Tacyt wiedział, że inicjatorem ruchu był Christos. Tenże nie używał imienia Jezus. “We współczesnej grece jednak <ι> i <η> były już wymawiane w ten sam sposób, a więc poganie, a przynajmniej większość z nich, natrafiając na tytuł Χριστός z pewnością uznawali go za imię własne”, tak jak właśnie imię Χρηστός.
2 Hasan-Rokem, Galit, Polymorphic Helena – Toledot Yeshu as a Palimpsest of Religious Narratives and Identities, w: Peter Schäfer, Michael Meerson, Yaacov Deutsch, Ed.s, Toledot Yeshu (“The life story of Jesus”) Revisted, (Mohr Siebeck, Tübingin, 2011), s.250.
3 Price, R. M., Incredible Shrinking Son of Man, (Prometheus, 2003) s. 40
4 Schonfield, According to the Hebrews, (London: Duckworth, 1937), s.24.
5 Ehrman, Bart, Jesus, Apocalyptic prophet for the new millennium, (Oxford University Press 1999), s.220.
6 Rabbi Shmuley Boteach, Kosher Jesus, (Gefen, 2012), s.102.
7 Winter, Paul, On the Trial of Jesus, (Walter De Gruyter 1974), s.34.
8 Fredriksen, Paula, When Christians Were Jews, The first generation, (Yale University Press, 2018), s.56-7.

Najczęściej czytane artykuły

Bądź na bieżąco

Polecane Artykuły…

Dołącz Do Dyskusji

0 komentarzy

Wyślij komentarz