Spis ludności Cezara? Problemy z wersją wydarzeń Łukasza

utworzone przez | Lip 31, 2019 | Artykuły, Nowy Testament | 9 Komentarze

Narodziny Jezusa w Betlejem

Starożytna historia pełna jest fantastycznych i nieprawdopodobnych z historycznego punktu widzenia wydarzeń. Jedna z nich jest wersja narodzin Jezusa według Ewangelii Łukasza, która od dawna widziana jest przez historyków za problematyczną.

Od ewangelisty dowiadujemy się, że Jezus wychował się w Nazarecie, skąd pochodzili jego rodzice. Dlaczego więc narodziny miały miejsce w Betlejem? Autor wyjaśnia:

„W owym czasie wyszło rozporządzenie Cezara Augusta, żeby przeprowadzić spis ludności w całym państwie. Pierwszy ten spis odbył się wówczas, gdy wielkorządcą Syrii był Kwiryniusz. Wybierali się więc wszyscy, aby się dać zapisać, każdy do swego miasta. Udał się także Józef z Galilei, z miasta Nazaret, do Judei, do miasta Dawidowego, zwanego Betlejem, ponieważ pochodził z domu i rodu Dawida, żeby się dać zapisać z poślubioną sobie Maryją, która była brzemienna. Kiedy tam przebywali, nadszedł dla Maryi czas rozwiązania. Porodziła swego pierworodnego Syna, owinęła Go w pieluszki i położyła w żłobie, gdyż nie było dla nich miejsca w gospodzie.”

(Łk 2:1-7)

Historycy wskazują na wysokie nieprawdopodobieństwo takiego spisu. Według Łukasza, Józef musiał udać się do miasta z którego pochodził jego przodek, po to, by zapisać się do zarządzonego spisu ludności. Jednak Dawid żył tysiąc lat przed Józefem. Trudno wyobrazić sobie, żeby każdy w imperium rzymskim musiał udać się do miasta, z którego pochodzili przodkowie sprzed tysiąca lat. Panowanie Cezara jest dobrze udokumentowane, jednak poza anonimową ewangelią Łukasza, o owym spisie nie wspomina żadne źródło historyczne.

Dlaczego więc autor pisze, że taki spis miał miejsce? Motywem zdaje się być teologiczna potrzeba umieszczenia narodzin Jezusa w Betlejem, autor chciał wypełnić proroctwo z Księgi Micheasza, według którego zbawiciel będzie pochodzić z Betlejem.

Kwiryniusz?

Historycy zauważają także historyczną pomyłkę ze strony Łukasza. Ewangelista informuje nas, że Kwiryniusz był gubernatorem Syrii w chwili narodzin Jezusa, jednak od historyka Tacyta dowiadujemy się, że gubernatorem został dopiero po wydaleniu Heroda Archelaosa w 6 roku po Chrystusie. 1Annals 6.41 Żydowski historyk Józef Flawiusz informuje nas, że Kwiryniusz zarządził spis ludności w 6-7 roku po Chrystusie. 2Dzieje Izraela 18; Wojna Żydowska 2.117; 7.253 Jeśli Tacyt i Flawiusz mają racje, to zgodnie z tym co pisze Łukasz, narodziny Jezusa miałyby miejsce zbyt późno w historii. Jeżeli Jezus urodził się za czasu panowania Króla Heroda (który zmarł w 4 roku przed Chrystusem), spis ludności nie mógł mieć miejsca wtedy, gdy Kwiryniusz był gubernatorem. Mamy lukę 10 lat.

Ewangelista podaje inną wersje wydarzeń niż historycy z jego okresu. Niektórzy badacze starając się pogodzić te zeznania zasugerowali, że Kwiryniusz mógł dwukrotnie pełnić role namiestnika i dwukrotnie zarządził spis: w pierwszej dekadzie przed Chrystusem i w pierwszej dekadzie po Chrystusie. Nie mniej jednak, Flawiusz nie wspomina, że Kwiryniusz służył więcej niż jeden raz, choć do jego rządów odnosi się w dwóch miejscach. 3Dzieje Izraela. 17.353; 18.1-4. Niektórzy wskazywali na dwie inskrypcje, które mają potwierdzać dwukrotne panowanie Kwiryniusza:

  • Marmurową tablice z Tivoli datowaną na 14 rok po Chrystusie – ta jednak odnosi się do legata Syrii, który służył więcej niż jeden raz, tekst inskrypcji nie wymienia Kwiryniusza z imienia.
  • Inskrypcje z Antiochii Pizydyjskiej wydobytą przez archeologów w 1912r, z której czytamy: „prefekt P. Sulpicius Quirinius, główny sędzia (duumvir), prefekt M. Servilius”

Trudno jednak dowieść z nich podwójnego reżimu Kwiryniusza, ze źródeł wiemy, że Kwiryniusz mógł zostać konsulem w Syrii ok. 12 roku przed Chrystusem, a zmarł w roku 21 po Chrystusie. 4 Tacyt, Annals. 3.48; Strabon, Geographica. 12.6.5

Różne wersje wydarzeń?

Autor ewangelii Łukasza wyjaśnia, co działo się po narodzinach. Maryja urodziła Jezusa, który 10 dni później został obrzezany, a następnie przyszedł czas na rytuały oczyszczenia – zgodnie z prawem mojżeszowym. Jest to odniesienie do 12 rozdziału Księgi Kapłańskiej: po 32 dniach, po tym jak kobieta urodzi dziecko, powinna złożyć w ofierze dwie turkawki. Po wykonaniu tego rytuału Józef z Maryją i Jezusem wrócili do Nazaretu. W Betlejem przebywali około jednego miesiąca.

Porównajmy wersje Łukasza z Mateuszem, u którego Jezus rodzi się w Betlejem, a następnie przychodzą mędrcy, aby go czcić. Król Herod dowiaduje się o narodzeniu króla żydowskiego w Betlejem i wysyła wojsko w celu zaszlachtowania chłopców do drugiego roku życia. Józefowi przyśniła się rzeź i powiedziano mu, że ma udać się do Egiptu. Józef z Maryją i Jezusem udali się do Egiptu, zostali tam do czasu aż Król Herod umarł, po czym przenieśli się do Nazaretu. 
Jeżeli Mateusz ma rację, że wyruszyli do Egiptu, to jak Łukasz może mieć rację, że wyruszyli do Nazaretu miesiąc później?

Podsumowując, biorąc pod uwagę historyczną niezgodność i nieprawdopodobieństwo zawartych przez ewangeliste informacji, a także teologiczną motywacje umieszczenia narodzin zbawcy w Betlejem, rodzi się chęć poddania wątpliwości jego wersji narodzin Jezusa.

Przypisy   [ + ]

1.Annals 6.41
2.Dzieje Izraela 18; Wojna Żydowska 2.117; 7.253
3.Dzieje Izraela. 17.353; 18.1-4.
4. Tacyt, Annals. 3.48; Strabon, Geographica. 12.6.5

Facebook

Najczęściej czytane artykuły

Polecane artykuły…

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się swoją opinią lub zadaj pytanie poniżej

9 komentarzy

  1. Robert

    Bardzo ciekawe te różne warianty. Osobiście przypuszczam, że Łukasz szukał wyjaśnień, w jaki sposób mogło dojść do narodzin Jezusa w Betlejem, usłyszał o spisie i znalazł takie uzasadnienie. A że jego Ewangelia była redagowana co najmniej 50 lat później, przy braku źródeł pisanych mogło dojść do pomyłki.

    Odpowiedz
    • Andrzej

      Dużo więcej jest problemów z tymi narodzinami. Spis robiony był przez Rzymian dla celów podatkowych. Więc sensowne byłoby przeprowadzenie go w miejscu zamieszkania gdzie łatwiej byłoby określić majątek a co za tym idzie i podatek. Kobieta byłą uważana za niższą istotę, coś w rodzaju sprzętu domowego wiec nie widać powodu czemu miałaby towarzyszyć mężowi i to przy bliskim terminie rozwiązania.

  2. kmat

    Tu pytanie: czy za czasów Heroda, którego królestwo było częściowo niezależnym państwem, Rzym mógł tak po prostu przeprowadzić tam spis ludności?

    Odpowiedz
  3. Wojtek

    Trochę słabo z tymi argumentami. Tematu Kwiryniusza nie zgłębiałem – ale może coś na ten temat kiedyś poczytam (jest coś takiego na apologetyka.info). Tutaj odniosę się do tej jak zwykle “sprzeczności”, że nie można pogodzić oczyszczenia w Jerozolimie 40 dni po narodzeniu z relacją Mateuszową o ucieczce do Egiptu. A potrafisz może wskazać, gdzie jest napisane, że ci mędrcy przyszli wcześniej, niż 40 dni po narodzeniu Jezusa? Ja nie znalazłem… Dawno temu czytałem objawienia Marii Valtorty. Oczywiście nie jest to uznane za natchnione przez Kościół i nigdy nie będzie, ale jest tam jedna ciekawa myśl w tym temacie. Ukazane jest to, że ta gwiazda betlejemska ukazała się po narodzeniu i to był czas, kiedy ci mędrcy dopiero ją zobaczyli, za jakiś czas wyruszyli, a do Betlejem doszli dopiero po roku. Czy potrafisz wykluczyć taki scenariusz na podstawie Ewangelii? Już nie mówiąc o tym, że tę “trudność” można wyjaśnić na kilka sposobów nawet zakładając, że ci mędrcy przyszli tego samego dnia, co Jezus się narodził. Sorry, po prostu ręce opadają.

    Odpowiedz
    • Taka prawda

      Apologetykę.info sobie daruj. Nie jestem ateistą, ale jak widzę chrześcijańskich apologetów robiących intelektualne fikołki mające na celu pogodzenie niedających się pogodzić błędów to cieszę się że chrześcijaninem też już nie jestem, bo żeby tak prostytuować logikę to trzeba nie mieć za grosz intelektualnej uczciwości.

      Jeśli to nie są sprzeczne relacje to czemu Łukasz nie napisał nic o mędrcach ze wschodu, rzezi niewiniątek i ucieczce do Egiptu, a Mateusz nie wymienił ofiarowania w świątyni przed ucieczką do Egiptu? Dlaczego w ogóle nikt nie wspomina o rzezi niewiniątek w źródłach historycznych?
      Oczywiście to nie jest jedyny problem dla apologetów – nawet jeśli “rozwiązało” się wcześniejsze kwestie sprzeczności wewnętrznej ewangelii Mateusza i Łukasza oraz zewnętrznej ze spisem Kwiryniusza, to wciąż pozostaje jeszcze problem tego że do czasu śmierci Heroda Wielkiego to nie był obszar Imperium Rzymskiego tylko formalnie niezależne państwo i w związku z tym nie było jakiegokolwiek powodu żeby spis był przeprowadzany przez władze rzymskie.
      Oczywiście to nie jest żaden problem dla takiego mistrza gimnastyki intelektualnej jak Jan Lewandowski – postanowił on do granic możliwości umniejszyć formalną niezależność Heroda i stwierdzić że “była to mniej więcej taka „niezależność”, jaką cieszyła się Polska w okresie przynależności do bloku sowieckiego, kiedy to nasi oficjele nie mogli właściwie nic zrobić bez uprzedniej zgody dygnitarzy komunistycznych z Moskwy”.
      Tyle że ów tytan intelektu w ten sposób sam się zaorał, bo nawet jeśli założyć że faktycznie to było państwo marionetkowe Rzymu (a nie było), to przecież PAŃSTWA MARIONETKOWE SĄ WŁAŚNIE PO TO ŻEBY ZACHOWAĆ POZORY NIEZALEŻNOŚCI I NIE MUSIEĆ WPROWADZAĆ OBCEJ ADMINISTRACJI. Spisy w czasach PRLu były przeprowadzane przez stronę polską, a nie radziecką.
      Oczywiście już do tych niewygodnych argumentów odnośnie fikcyjności całego spisu opisanego przez ewangelię Łukasza których nie dało się przekłamać – jak choćby to że umiejscowienie miejsca spisu w zadupiu pokroju Betlejem (zamiast leżącej nieopodal Jerozolimy która była wielkim miastem) nie ma absolutnie żadnego sensu albo tego że pierwszy przeprowadzony przez Rzym spis w 6r. n.e. spotkał się z oporem i wybuchem powstania antyrzymskiego (jeśli rzekomy spis biblijny był pierwszy to czemu zbuntowano się dopiero przy drugim?) – Lewandowski się już nie odniósł wcale.

      Swoją drogą normalny człowiek widząc że jeśli fakty historyczne trzeba naciągać niczym plandekę od malucha na Żuku, to doszedłby do wniosku że chyba bardziej prawdopodobne jest to że autor ewangelii Łukasza popełnił błąd. No ale nie chrystianiści, dla nich Biblia to musi być nieomylne źródło historyczne i to wszystkie inne źródła się mylą xD

    • Wojtek

      @Taka prawda.
      Jeśli chodzi o kwestię Kwiryniusza, to nie znam tematu, nigdy w ten temat się nie wgłębiałem – nie mam czasu i ten temat aż tak bardzo mnie nie fascynuje, więc to co piszesz to nie jest do mnie. Możesz napisać do pana Lewandowskiego i sobie z nim podyskutować (pod warunkiem, że on też będzie tego chciał). A dlaczego tego nie napisał – to właśnie chciałbym Cię odesłać do właśnie innego bardzo dobrego artykułu Jana Lewandowskiego “Dlaczego historycy pogańscy w I wieku „milczeli” o cudach Jezusa?”:

      https://www.apologetyka.info/ateizm/dlaczego-historycy-poganscy-w-i-wieku-milczeli-o-cudach-jezusa,843.htm

      Myślę, że ten artykuł w sposób wyczerpujący odpowie Ci na to pytanie! I tutaj jak zechcesz, to spoko, będę mógł pogadać na ten temat, ale dopiero po Twoim przeczytaniu tego artu.

      > No ale nie chrystianiści, dla nich Biblia to musi być nieomylne źródło historyczne i to wszystkie inne źródła się mylą xD

      – Halo, nikt tak nie twierdzi (a szczególnie nie my – katolicy). Nigdzie nie twierdzimy, że Biblia to nieomylne źródło historyczne. Celem apologetyki jaką tworzy np. pan Jan Lewandowski jest ukazanie, że jeśli ateiści i inni sceptycy pokazują, że było inaczej i nie miało być prawa tak, jak opisuje to Biblia, to wcale nie znaczy, że tak było, że to co opisuje Biblia nie mogło być prawdą. Celem apologetyki nie jest to, aby ukazać, że tak właśnie było, ale to, że jak najbardziej mogło się to wydarzyć a argumenty podważające wcale nie muszą być takie oczywiste i bezdyskusyjne. A to jest zasadnicza różnica.

      To, że nie było powodu, aby coś robić, to nie oznacza, że nie było absolutnie żadnego powodu, tylko oznacza, że ten powód nie jest Wam znany. Zgadza się?

  4. Wojtek

    Pozwól, że dobiję jeszcze gwóźdź do trumny…
    Mt 2,16 Herod widząc, że magowie sprawili mu zawód, strasznie się rozgniewał i rozkazał pozabijać w Betlejem i w całej okolicy wszystkich chłopców poniżej dwóch lat, ***STOSOWNIE DO CZASU*** o którym dowiedział się ***DOKŁADNIE*** od magów.

    Jak dla mnie to nawet i tutaj widać pewną wskazówkę, która powinna naprowadzać nas na to, że ci mędrcy nie przyszli tego samego dnia, co Jezus się narodził, ale że to mogło być dopiero po jakimś bliżej nieokreślonym czasie. Tak jak mówię – mogło to być od kilku do kilkunastu miesięcy.

    Ale przy założeniu, że przyszli tego samego dnia, co Jezus się narodził, to też da się to bardzo łatwo wytłumaczyć, bo anioł przyśnił się Józefowi po odejściu tych mędrców, ale nigdzie nie jest powiedziane, że tego samego dnia. Już nie wspominając o tym, że Herod postanowił zrobić ten krok po jakimś czasie, po którym wiedział, że mędrcy już do niego nie powrócą… Nie wiadomo ile Herod na nich czekał.

    Po prostu… ja pierniczę… panowie, nie macie nic lepszego do roboty?

    Odpowiedz
  5. verificator

    “Jeżeli Mateusz ma rację, że wyruszyli do Egiptu, to jak Łukasz może mieć rację, że wyruszyli do Nazaretu miesiąc później?” – a gdzie tam masz napisane, że było to “miesiąc później”?

    Odpowiedz
  6. verificator

    Kilka słów komentarza odnośnie artykułu Macieja, który znowu powtarza tezy wielokrotnie już obalone w wielu różnych miejscach:

    1) Piszesz na wstępie i w konkluzji artykułu, że historia Łukasza jest fantastyczna i nieprawdopodobna. Jest to jednak dość arbitralne stwierdzenie z punktu widzenia faktu, że nie wyjaśniasz czym jest “prawdopodobieństwo” w takich kwestiach i jakim kryterium się posługujesz. Ponadto nie ma sensu mówić o “prawdopodobieństwie” w przypadku wydarzeń historycznych, które ze swej natury są jednorazowe i niepowtarzalne. Jakie było prawdopodobieństwo twoich narodzin? Bliskie zeru a mimo to urodziłeś się

    2) Piszesz, że “Trudno wyobrazić sobie, żeby każdy w imperium rzymskim musiał udać się do miasta, z którego pochodzili przodkowie sprzed tysiąca lat”. Z tego, że czegoś nie możesz sobie wyobrazić nie wynika, że jest to niemożliwe. W Oxyrhynchos znaleziono papirus, który potwierdza istnienie zarządzanych przez Rzymian spisów, na które (udając się na miejsce swego pochodzenia) mieli się stawić wszyscy, co do jednego. Papirus londyński z roku 104 n.e. podaje bowiem odnośnie do pewnego spisu ludności w Egipcie: “Gaius Vibius Maximus, prefekt Egiptu: ponieważ zbliża się spis według miejsca pochodzenia, trzeba napomnieć wszystkich przebywających z jakiejkolwiek przyczyny poza swoim powiatem, aby wrócili do domów i zachowywali zwykły przy spisie porządek”. Żydzi również przeprowadzali spisy ludności właśnie w miejscu ich pochodzenia. Nawet Zenon Kosidowski, guru racjonalistów okresu PRL, był zmuszony to przyznać, gdy pisał, że z okazji spisu ludności u Żydów “ludzie udali się do miejsca swego pochodzenia i dopiero tam się rejestrowali. Tak postępowali Żydzi, u których tradycja dwunastu pokoleń była zawsze żywa. Zależało im na tym, aby nie tylko ustalić liczbę ludności, ale także jej podział według przynależności plemiennej (Z. Kosidowski, “Opowieści Ewangelistów”, Warszawa 1979, s. 205)

    3) W świetle powyższego jedynie twoim niepotwierdzonym domysłem jest zdanie, że “Najprawdopodobniejszym motywem zdaje się być teologiczna potrzeba umieszczenia narodzin Jezusa w Betlejem, autor chciał wypełnić proroctwo z Księgi Micheasza, według którego zbawiciel będzie pochodzić z Betlejem”

    4) Piszesz, że “poza anonimową ewangelią Łukasza, o owym spisie nie wspomina żadne źródło hstoryczne”. Jest to argument “z milczenia”, który ze swej natury jest wadliwy logicznie. Poza tym argument ten uderza w to co sam piszesz gdy wspominasz, że “Józef Flawiusz informuje nas, że Kwiryniusz zarządził spis ludności w 6-7 roku po Chrystusie”. Sęk w tym, że też tylko Flawiusz o tym pisze i nikt inny więc aby być konsekwentnym powinieneś też odrzucić relację Flawiusza w roku 6-7 n.e.

    5) Piszesz, że mamy rzekomą pomyłkę ze strony Ewangelisty Łukasza bo nazywa on Kwiryniusza “gubernatorem” Syrii w chwili narodzin Jezusa. Tymczasem nie ma tu żadnej “pomyłki” Łukasza. Rangę urzędniczą Kwiryniusza Łukasz określa mianem “hegemoneuontos”, co może znaczyć dowolnego urzędnika rzymskiego wyższej rangi, niekoniecznie gubernatora

    6) Piszesz, że mógł mieć miejsce tylko jeden spis – w 6-7 roku po Chrystusie. Stwierdzasz to jednak bezpodstawnie bo Rzymianie mogli sobie przeprowadzić ile tylko spisów chcieli. Z tego, że Flawiusz wspomina tylko o spisie z 6-7 roku nie wynika, że innych nie było. Jak już wspomniałem wyżej – o tym spisie wspomina też tylko Flawiusz, z czego wynika, że historycy owego czasu mogli sobie takie spisy przemilczeć (w tym spis o jakim wspomina Łukasz). Dlatego bezpodstawny jest twój wniosek, że “Jeżeli Jezus urodził się za czasu panowania Króla Heroda (który zmarł w 4 roku przed Chrystusem), spis ludności nie mógł mieć miejsca wtedy, gdy Kwiryniusz był gubernatorem”

    7) Piszesz, że “Nie mniej jednak, Flawiusz nie wspomina, że Kwiryniusz służył więcej niż jeden raz”. Też nic z tego nie wynika i ponownie jest to wadliwa logicznie argumentacja “z milczenia”. Flawiusz nic nie pisze też o pożarze Rzymu w swej “Autobiografii”, choć był w Rzymie w czasie gdy wybuchł ten pożar. Z tego, że Flawiusz o czymś nie wspomina nie wynika więc, że tego czegoś nie było. Jak wspomniałem wyżej, inni historycy nie wspominają spisu wzmiankowanego przez Flawiusza, co też nie oznacza, że tego spisu nie było. Argumentacja “z milczenia” jest zwodnicza i może prowadzić na manowce

    8) Inskrypcja z Tivoli wskazuje, że legat Syrii rządził więcej niż jeden raz (o czym sam piszesz) i choć nie wymienia Kwiryniusza z imienia to otwiera furtkę dla możliwości bycia przez niego legatem więcej niż raz. Inskrypcja z Tivoli powstała w czasie bardzo bliskim (zaledwie kilka lat) panowaniu Kwiryniusza jako legata i nie ma problemu aby mówiła właśnie o nim

    9) Piszesz, że “W Betlejem przebywali około jednego miesiąca”. Informacja ta jest póki co bezpodstawna. Ewangelie nie zawierają tak precyzyjnych ram czasowych

    10) Z tego samego powodu bezpodstawny jest twój zarzut: “Jeżeli Mateusz ma rację, że wyruszyli do Egiptu, to jak Łukasz może mieć rację, że wyruszyli do Nazaretu miesiąc później?”

    11) Z powodu zastrzeżeń jakie wysunąłem wyżej bezpodstawna jest również konkluzja na końcu twojego artykułu: “biorąc pod uwagę historyczną niezgodność i nieprawdopodobieństwo zawartych przez ewangeliste informacji”

    Odpowiedz

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *