Kim jest Diabeł w Biblii? Cz.6 Wąż z Edenu

utworzone przez | Kwi 7, 2020 | Artykuły, Egzegeza, Stary Testament | 0 komentarzy

Uciekaj od grzechu jak od węża,
jeśli się bowiem zbliżysz, ukąsi cię:
jego zęby to zęby lwa,
co porywają życie ludzkie.
 Syr 21,2

W niniejszym poście chciałbym się zająć tym, w jaki sposób w chrześcijaństwie dokonano powiązania rajskiego węża z szatanem, gdyż nigdzie w Starym Testamencie nie ma wyrażonego explicite takiego związku.

Wąż z rajskiego ogrodu jako uniwersalny pramit.

Przed przejściem do rozpatrywania mitu węża rajskiego należy sobie uświadomić, iż historia ta posiada wiele paraleli w innych kulturach, częściowo zaskakująco do siebie podobnych.
Słynny religioznawca Mircea Eliade opisał rolę węża w religiach w następujący sposób:

Niektóre zwierzęta stają się symbolami czy „znakami obecności” księżyca, ponieważ ich kształt lub zachowanie się przypominają księżyc; na przykład ślimak, ponieważ ukazuje się i znika w swojej skorupie; niedźwiedź, ponieważ pozostaje niewidoczny w środku ziemi i pokazuje się na wiosnę; żaba, ponieważ się nadyma, zanurza i wynurza z wody; pies, dlatego, że można go dostrzec na księżycu, lub dlatego, że jest mitycznym przodkiem plemienia; wąż, ponieważ ukazuje się i znika, i posiada tyle kręgów, ile księżyc liczy dni (legenda zachowana również w tradycji greckiej; Arystoteles, Historia animaiium, II, 12; Pliniusz, Historia naturalis, XI, 82), lub też dlatego, że jest on „małżonkiem wszystkich kobiet” i że zrzuca skórę (tzn. periodycznie się regeneruje, jest „nieśmiertelny”) itd. Symbolika węża posiada kłopotliwą wielowartościowość, ale wszystkie symbole prowadzą do jednej głównej myśli: jest on nieśmiertelny dlatego, że się odradza, a zatem jest „mocą” księżyca i jako taki rozdziela płodność, mądrość (prorokowanie), a nawet nieśmiertelność. Niezliczone mity wspominają o owym fatalnym wydarzeniu, gdyż wąż pozbawił człowieka daru nieśmiertelności otrzymanego od Boga (Frazer, The Folklore in the Old Testament, t. I, s. 66 ns.). Są to późne warianty archaicznego mitu, według którego wąż (czy potwór morski) strzeże źródła świętego lub też źródła nieśmiertelności (drzewo żywota, zdrój młodości, złote jabłka)1 Eliade, Mircea: Traktat o historii religii, Wydawnictwo Opus, 1993, str. 179
2 W Abruzzach opowiada się jeszcze dzisiaj, że wąż utrzymuje stosunki ze wszystkimi kobietami. Grecy i Rzymianie podzielali to samo przekonanie. Olimpia, matka Aleksandra Wielkiego, zabawiała się z wężami (Plutarch, Via Alexandri, II). Słynny Aratos z Sykionu był synem Asklepiosa, gdyż zdaniem Pauzaniusza (II, 10, 3) jego matka poczęła z węża. Swetoniusz (Divas Augustus, 94) i Dio Kasjusz (55, 1) opowiadają, że matka Augusta poczęła na skutek objęcia jej przez węża w świątyni Apollina. Na temat Scypiona Starszego krążyła podobna legenda. W Niemczech, we Francji, w Portugalii i gdzie indziej kobiety obawiały się, by wąż nie wszedł podczas snu do ich ust i by nie zaszły w ciążę, zwłaszcza w okresie menstruacji (Briffault, t. II, s. 664). W Indiach kobiety, które pragną mieć dziecko, czczą kobrę. Na całym Wschodzie panuje przekonanie, że kobiety przeżywają pierwszy stosunek płciowy z wężem w okresie dojrzewania lub podczas menstruacji (tamże, s. 665). Indyjskie plemię Komatów (prowincja Mysore) prosi o płodność dla kobiet za pomocą wężów kamiennych (Frazer, Adonis, s. 81 82). Elianus (Dénatura animalium, VI 17) zapewnia nas, że według wierzeń Izraelitów węże łączyły się z dziewczętami; podobne wierzenia były rozpowszechnione w Japonii (Briffault, s. 665). Pewne podanie perskie wspomina o pierwszej kobiecie, która została uwiedziona przez węża i zaraz po tym miała okres (Dâhnardt, Natursagen, t. I. s. 221, 261). W środowiskach rabinicznych mówi się, że menstruacja jest następstwem stosunków Ewy z wężem w raju (Y A. Eisenmenger, Entdecktes Judentum, t. I, s. 832 ns.; Briffault, t. II, s. 666). [Eliade, Mircea: Traktat o historii religii, Wydawnictwo Opus, 1993, str. 179] 

Zauważmy, że wszystkie te trzy słowa-klucze, czyli płodność, mądrość i nieśmiertelność wiązane z wężem są również osadzone w biblijnej opowieści o Adamie i Ewie: płodność, gdyż Ewa była pierwszą kobietą, która miała wydać na świat kolejnych ludzi, a w Księdze Rodzaju sam Bóg wspomina o nadchodzącym rozmnażaniu ludzi; mądrość, gdyż od węża Ewa dowiedziała się o działaniu drzewa poznania dobra i zła (zwanego np. przez Filona z Aleksandrii drzewem mądrości); i nieśmiertelność, gdyż na skutek działania węża rodzice utracili dostęp do owoców z Drzewa Życia, które zapewniało im niekończące się życie.

Nie można tutaj nie wspomnieć o Eposie o Gilgameszu, w którym to wąż pojawia się w scenie zawierającej również roślinę życia (którą zestawia się z Drzewem Życia w opowieści biblijnej), i odbiera ją człowiekowi, pozbawiając go nadziei na nieśmiertelność. Inną paralelą zawartą w tym eposie jest wyjaśnienie, że to właśnie dlatego węże zrzucają skórę (co porównuje się z biblijnym wyjaśnieniem, dlaczego węże czołgają się po brzuchu). Autor Księgi Rodzaju jednak całkowicie przeorganizował motywy rośliny odmładzającej, węża i etiologii zachowań wężów 3 Wray, T.J./Mobley, Gregory: The Birth of Satan. Tracing the Devil’s Biblical Roots, Palgrave Macmillan, 2005, s. 69-70

Wąż dobry czy zły?

Przez większą część historii chrześcijaństwa wąż rajski był uważany za wcielenie diabła, czyli archetyp zła. Nie taki był jednak pierwotny zamiar żydowskich autorów Księgi Rodzaju, gdyż właśnie oni starali się pozbawić węża charakteru boskiego tak powszechnego w sąsiednich regionach i religiach. Odkąd autorzy biblijni toczyli bitwę o powstający monoteizm, nie chcieli przypisywać wężowi jakiegoś boskiego lub półboskiego znaczenia. Sugerowanie, że wąż był diabłem, lub jakąś porównywalną postacią, byłoby stworzeniem kolejnego boga lub bogini, a wtedy otrzymalibyśmy co najmniej dualizm. Dualizm został rozwinięty w zaratusztrianizmie, ruchu religijnym współczesnym powygnaniowemu judaizmowi, który mówił zarówno o Bogu Światła (Ahura-Mazda), jak i o Bogu Ciemności (Arymanie) 4 Gnuse, Robert, Misunderstood Stories: Theological Commentary on Genesis 1-11, Cascade Books, 2014,  s. 124.

Głównym wnioskiem, jaki można wysnuć przy przeglądaniu potężnego zbioru opracowań na temat roli węża w kulturach i religiach świata jest to, że konotowano go zarówno negatywnie jak i pozytywnie. Dotyczy to również judaizmu i chrześcijaństwaŻydzi rabiniczni już od stuleci traktowali węża jako zwykłe zwierze, które jako jedno z pierwszych zostało stworzonych przez Boga (Rdz 1,25) przez co podlega bezpośrednio jemu 5 https://www.myjewishlearning.com/article/serpents-and-snakes/ . W Starym Testamencie (Księdze Liczb) Jahwe nakazuje Mojżeszowi sporządzić miedzianego węża:

Przybyli więc ludzie do Mojżesza, mówiąc: «Zgrzeszyliśmy, szemrząc przeciw Panu i przeciwko tobie. Wstaw się za nami do Pana, aby oddalił od nas węże». I wstawił się Mojżesz za ludem. Wtedy rzekł Pan do Mojżesza: «Sporządź węża i umieść go na wysokim palu; wtedy każdy ukąszony, jeśli tylko spojrzy na niego, zostanie przy życiu». Sporządził więc Mojżesz węża miedzianego i umieścił go na wysokim palu. I rzeczywiście, jeśli kogoś wąż ukąsił, a ukąszony spojrzał na węża miedzianego, zostawał przy życiu. (Lb 21,7-9)

Ustęp ten w genialny sposób ilustruje dychotomiczną symbolikę węża, gdyż w tym miejscu jest jednocześnie sprawcą śmierci, jak i ratunkiem przed nią. Nie bez powodu integralną częścią Laski Eskulapa, międzynarodowego symbolu medycyny, stał się właśnie wąż.

W późniejszej narracji biblijnej Izraelici zaczęli nadużywać wizerunku węża, tworząc z niego obiekt kultu:

“On to usunął wyżyny, potrzaskał stele, wyciął aszery i potłukł węża miedzianego, którego sporządził Mojżesz, ponieważ aż do tego czasu Izraelici składali mu ofiary kadzielne – nazywając go Nechusztan.” 2 Krl 18,4

Jeśli chodzi o samo chrześcijaństwo, to w Nowym Testamencie, w Ewangelii Jana, znajdziemy tajemniczy werset, w którym Chrystus zostaje utożsamiony z właśnie tym pustynnym wężem:

“Jak Mojżesz wywyższył węża na pustyni, tak potrzeba, by wywyższono Syna Człowieczego” J 3,14

Wąż posiada tutaj zdecydowanie pozytywną konotację. M.in. z tego powodu James H. Charlesworth poświęcił kilkanaście lat swoich badań jedynie nad tym wersetem, co zaowocowało książką “The Good and Evil Serpent” (“Dobry i zły wąż”).
W Ewangeliach wąż posiadał również dla samego Jezusa pozytywną konotację:

Oto Ja was posyłam jak owce między wilki. Bądźcie więc roztropni jak węże, a nieskazitelni jak gołębie! (Mt 10,16)

Słowo “roztropni” w niektórych przekładach zostało przetłumaczone jako “mądrzy”, co było naturalną cechą przypisywaną tym gadom.
Prawda jest jednak taka, że największe wrażenie na chrześcijańskich myślicielach zrobiło nawiązanie do węża rajskiego w Apokalipsie Jana, i to właśnie ono przesądziło o późniejszym powiązaniu szatana z rajskim wężem:

I został strącony wielki Smok, Wąż starodawny, który się zwie diabeł i szatan, zwodzący całą zamieszkałą ziemię, został strącony na ziemię, a z nim strąceni zostali jego aniołowie. (Ap 12,9)

Zmiana interpretacji węża rajskiego

Znany na całym świecie amerykański badacz apokryfów James H. Charlesworth pisał na temat żydowskiego pochodzenia konotacji szatan – wąż rajski:

Na długo przed 70 rokiem Żydzi interpretowali Księgę Rodzaju 3 jako wyjaśnienie pochodzenia grzechu. Starożytni czytelnicy nie mieli problemu z tym, że istniały dwie relacje o tym, jak zło i grzech pojawiły się na tej ziemi: wąż i kobieta w raju. 6 Charlesworth, James H.: The Good and Evil Serpent: How a Universal Symbol Became Christianized, The Anchor Yale Bible Reference Library, 2010, s. 294, wersja elektroniczna

Był on przekonany o tym, że rajski wąż według pierwotnego zamiaru autorów Księgi Rodzaju nie miał być zły:

Teraz jest już zupełnie jasne, że historia raju została zniekształcona, a wąż został wprowadzony w błąd. Jak stwierdził MacCulloch:
Mówiący wąż Rdz 3 reprezentuje prymitywny etap myślenia… Wątpliwe jest, czy wąż miał w oryginalnej historii być zły. Bardziej prawdopodobne, że miał boskie pochodzenie. 7 Ibidem, s. 277

Wtóruje mu Robert Gnuse w swoim komentarzu do Księgi Rodzaju:

Tak więc, diabeł stanowi późną teologiczną interpretacje Księgi Rodzaju 3, interpretację symboliczną, którą należy dokonać po wygraniu bitwy o monoteizm. Gdy serca i umysły ludzi są prawdziwie monoteistyczne, symbol diabła lub szatana, jako metafora ludzkiego zła, może być używany bez naruszania jedności Boga. 8 Gnuse, Robert: Misunderstood Stories: Theological Commentary on Genesis 1-11, Cascade Books, 2014, s.125

Za uznaniem węża rajskiego za szatana poszła kolejna zmiana interpretacji. Słowo, które w Rdz 3,15 tłumaczy się w przekładach biblijnych na ogół jako “potomstwo” przez niektórych chrześcijan było wiązane z samym Jezusem:

Gdy tylko chrześcijanie wprowadzili do tekstu metaforę diabła, mogli twórczo przekształcić odniesienie do “nasienia” w inny obraz dla swojej nauki. “Nasienie” może oznaczać albo nasiona, albo potomków ludzkich. W Księdze Rodzaju 3 pierwotny autor prawdopodobnie zamierzał za pomocą “nasienia” odnieść się do ludzkich potomków kobiety, która weszła w konflikt z wężami na polu. Później jednak chrześcijanie zaczęli odczuwać, że “nasienie” może oznaczać coś innego i poszli w dwóch kierunkach rozumienia “nasienia”.
Wielu z nich doszło do wniosku, że “nasienie” oznacza Jezusa Chrystusa, a konflikt między wężem a “nasieniem” osiągnął swój punkt kulminacyjny w śmierci i zmartwychwstaniu Jezusa. Zmiażdżona pięta Jezusa odnosi się do Jego ukrzyżowania; zmiażdżona głowa węża odnosi się do klęski grzechu, śmierci i zła przez zmartwychwstanie Jezusa. Interpretacja ta była możliwa dzięki greckiemu tłumaczeniu z hebrajskiego. W języku hebrajskim zaimek “on” w wyrażeniu “on zmiażdży” odnosi się do “nasienia”; w ten sposób “nasienie” zmiażdży węża. W języku hebrajskim z kolei odnosi się do ludzi w ogóle, którzy będą zgniatać węże na polu. Jednak słowo “nasienie” w języku hebrajskim jest w rzeczywistości pojedynczym żeńskim rzeczownikiem bez konotacji płciowej. Hebrajski zaimek “on” prawdopodobnie powinien być również rozumiany jako nijaki, ponieważ odnosi się do ludzi w ogóle. Zaimek “on” należy tłumaczyć jako “ludzie”; hebrajski zaimek “on” należy tłumaczyć jako “oni”; jednak greccy tłumacze używali zaimka męskiego i używali osobliwego “on”, ponieważ odnosił się on do “nasienia”, które było pojedynczego rodzaju. Dlatego chrześcijanie czytający Septuagintę w grece widzieli “on” w odniesieniu do nasienia, i przez to zrównywali je z Jezusem. 9 Ibidem, s.125-126

Kto jako pierwszy powiązał węża z szatanem?

W Drugim Liście do Koryntian znajdujemy taki werset:

Obawiam się jednak, ażeby nie były odwiedzione umysły wasze od prostoty i czystości wobec Chrystusa w taki sposób, jak w swojej chytrości wąż uwiódł Ewę. 2 Kor 11,3

Paweł zainspirował późniejszych myślicieli chrześcijańskich powyższym wersetem. Jednoznacznie określił tutaj rolę węża w upadku ludzi, jednak nie wiąże go jeszcze z szatanem, gdyż w dwóch innych listach winę za upadek rodzaju ludzkiego przypisuje samym ludziom (Rz 5,18; 1 Kor 15,21–22).

Ścisłe powiązanie węża z szatanem dokonuje się jednak, wbrew obiegowym opiom, nie w chrześcijaństwie, jak już zauważyliśmy wyżej, a przede wszystkim żydowskich tekstach sektariańskich. Najstarszy taki ustęp znajduje się jednak w samej Biblii (wersji katolickiej):

Bo dla nieśmiertelności Bóg stworzył człowieka – 
uczynił go obrazem swej własnej wieczności. 
A śmierć weszła na świat przez zawiść diabła
i doświadczają jej ci, którzy do niego należą. Mdr 2,24

Samą Księgę Mądrości datuje się na okres od II wieku p.n.e. – I wieku n.e., przy czym na jako najbardziej prawdopodobny okres powstania wskazuje się na I wiek p.n.e. 10 http://www.earlyjewishwritings.com/wisdom.html  11 Dines, Jennifer Mary: The Septuagint, A&C Black, 2004, s. 19. 

Według żydowskiego uczonego Syracha z drugiego wieku p.n.e. wąż jest zły. Instruuje on swojego “syna”, aby uciekał od grzechu jako “od oblicza węża” (Syr 21,2). Później ostrzega, że jak nie ma większego gniewu niż gniew wroga, tak “nie ma bowiem głowy nad głowę węża” (Syr 25,15). Według autora 4 Księgi Machabejskiej (18,8), która powstała mniej więcej w tym samym czasie co czwarta Ewangelia, sprawiedliwa matka siedmiu synów donosi, że “niszczycielski, podstępny wąż” nie zepsuł jej dziewictwa.

Wszystkie pozostałe powiązania węża rajskiego z szatanem znajdziemy w apokryfach żydowskich I wieku n.e., czyli w wieku, w którym powstały również listy Pawła z Tarsu i większość Ewangelii. W 1 Księdze Henocha (etiopskiej) w rolę węża wciela się upadły anioł Gadrael:

Imię trzeciego jest Gadrael. Ten pokazał wszelkie śmiertelne ciosy synom ludzkim. On zwiódł Ewę i pokazał ludziom oręż śmierci: tarcze, pancerze i miecz do zabijania i wszelki śmiertelny oręż ludzi. To z jego poduszczenia to wszystko przyszło na mieszkańców ziemi od owego czasu aż na wieki wieków. (1 Hen 69,6-7)

1 Księgę Henocha datuje się na okres od III wieku p.n.e. do I wieku n.e., przy czym powyższy fragment należy do jej najmłodszej części powstałej w okresie od I wieku p.n.e  do I wieku n.e. 12 http://www.earlyjewishwritings.com/1enoch.html .

W greckiej Apokalipsie Mojżesza (Pokucie Adama) datowanej również na I wiek n.e. 13 http://www.earlyjewishwritings.com/lifeadameve.html  szatan wstępuje w węża:

I odezwał się diabeł do węża, mówiąc: „Wstań, przyjdź do mnie, a ja ci powiem coś, na czym skorzystasz”. I przyszedł wąż do niego, a diabeł rzecze mu: „Słyszę, żeś jest najmądrzejszy spośród wszystkich zwierząt, przyszedłem zatem cię zobaczyć. (…) [A jednak] ciągle kłaniasz się najmniejszemu, temu, który był ostatni. Z jakiego powodu jesz z chwastów Adama i jego kobiety, a nie z owoców raju? Wstań, chodź i sprawmy, że zostanie, za pośrednictwem swej kobiety, wyrzucony z raju, jak i my jesteśmy wyrzuceni przez niego”. Rzecze mu wąż: „Lękam się, aby Pan nie zapłonął na mnie gniewem”. Odpowiada mu diabeł: „Nie bój się! Bądź jedynie mym narzędziem, a ja powiem przez twoje usta coś, dzięki czemu będziesz mógł go zwieść”. 14 Dekert, Tomasz: Satan jako apostates u Justyna Męczennika i Ireneusza z Lyonu w świetle opisu buntu aniołów w 2 Księdze Henocha (29,2–5; 31,3–6), w: Studia Religiologica z.43, 2010, s.60-61

Zauważyła to nawet sama Ewa:

Szatan odparł mi przez usta węza […] (Apokalipsa Mojżesza 17) 

Taki sam werset znajdziemy w łacińskiej wersji tego tekstu, czyli “Życiu Adama i Ewy”:

Diabeł odpowiedział mi przez usta węża” (Życie Adama i Ewy 17,4)

Z kolei Orygenes w II wieku przywołuje ustęp Wniebowstąpienia Mojżesza (Testamentu Mojżesza), apokryfu z pierwszego wieku 15 http://www.earlyjewishwritings.com/testmoses.html  (najwyraźniej odniesienie do [teraz utraconej] konkluzji Wniebowzięcia lub Testamentu Mojżesza), w którym mowę węża przypisano “natchnieniu” diabła 16 Kugel, James: Traditions of the Bible: A Guide to the Bible As It Was at the Start of the Common Era, Harvard University Press, 1999, s.124 .

W 3 Księdze Barucha datowanej na I lub II wiek n.e. 17 Harris, Stephen L.: Understanding the Bible , Palo Alto, 1985, Mayfield Pub. Co.
18 http://www.earlyjewishwritings.com/3baruch.html  wąż staje się przebraniem dla Samaela:

A podczas przestępstwa pierwszego Adama, dał on światło Samaelowi, gdy wziął on węża jako ubranie, i nie był ukryty; lecz przeciwnie, wzrastał. A Bóg zapłonął na niego gniewem, dotknął go i skrócił jego dni”.  (3 Księga Barucha (grecka) 9,7)

W “Hymnie o Perle”, fragmencie apokryfu “Dzieje Tomasza” datowanym na II 19 Vander Stichele, C.; Scholz, S.: Hidden Truths from Eden: Esoteric Readings of Genesis, w: Semeia Studies, SBL Press, 2014, s. 39 lub I wiek 20 Corrigan, K.; Rasimus, T.: Gnosticism, Platonism and the Late Ancient World: Essays in Honour of John D. Turner. Nag Hammadi and Manichaean Studies, Brill, 2013, s. 261 znajdziemy następujące wyznanie “węża” lub szatana:

“Jestem gadem o naturze gadów … Jestem tym, który z góry zrzucił anioły … Jestem tym, który rozpalił Judasza i przekupił go, aby zdradził Chrystusa na śmierć” (Dzieje Tomasza 109,31). 

Z kolei chrześcijański pseudoepigraf Apokalipsa Sedracha pochodzący pierwotnie z III lub IV wieku n.e. (mamy tylko kopię z XV wieku n.e.) nawiązujący do dużo starszych tradycji żydowskich 21 http://www.earlyjewishwritings.com/apocsedrach.html  zawiera werset mówiący o tym, że Adam został oszukany przez diabła (Apokalipsa Sedracha 4,5)  22 Kugel, James: Traditions of the Bible: A Guide to the Bible As It Was at the Start of the Common Era, Harvard University Press, 1999, s. 73-74

Pierwsze powiązania węża rajskiego z diabłem w chrześcijaństwie.

W chrześcijaństwie pierwszym myślicielem, który powiązał rajskiego szatana z wężem był Justyn Męczennik (100- ok.165), który prawdopodobnie obficie korzystał z żydowskiej tradycji pseudoepigraficznej. Tomasz Dekert dowodzi tego w swojej pracy Satan jako apostates u Justyna Męczennika i Ireneusza z Lyounu w świetle opisu buntu aniołów w 2 Księdze Henocha na podstawie obserwacji, że teksty te przedstawiały szatana w ten sposób, że słowo “szatan” można było po grecku przetłumaczyć jako “apostatę” 23 Dekert, Tomasz: Satan jako apostates…, op. cit., ,s.57. . I to słowo satanas zawierało w sobie, zdaniem Justyna, informację pozwalającą na powiązanie go z wężem. Ustęp ten znajduje się w jego Dialogu z Żydem Tryfonem:

(…) Lub też lwem ryczącym nad nim określa diabła, którego Mojżesz nazywa wężem, zaś u Joba i Zachariasza jest  nazywany diabłem, a przez  Jezusa określany jest jako satanas, co pokazuje, że przyjęte zostało przez niego imię złożone z czynu, którego dokonał. Satan bowiem, w języku Żydów i Syryjczyków to apostata, natomiast nas to imię, które w tłumaczeniu oznacza wężaz nich obu powstało słowo Satanas. Ten bowiem diabeł, kiedy [Jezus] wyszedł z rzeki Jordan i głos rzekł do niego: „Synem moim jesteś, Ja ciebie dzisiaj zrodziłem” (Ps 2,7 LXX), [jak] jest zapisane we wspomnieniach Apostołów, przyszedł do Niego i kusił Go tak nawet, że rzekł mu: „Upadnij przede mną na twarz”. I odpowiedział mu Chrystus: „Odejdź ode mnie, Szatanie, przed Panem twym Bogiem będziesz padał na twarz i Jemu jednemu będziesz służył” (Mt 4,10)! 24 Ibidem, s.57  

Justyn uważał Szatana za przywódcę upadłych aniołów, który, został strącony z niebios, ponieważ omamił Ewę 25 Dialog z Żydem Tryfonem 26 Almond, Philip C: Diabeł. Nowa biografia, Bellona, 2018, s. 30, wersja elektroniczna  

Justyn wywodzi, że przychodząc do Jezusa, Diabeł liczył na to, iż doprowadzi do jego upadku, nakłaniając Jezusa, by oddał mu cześć. Jezus jednak „zniszczył i pokonał diabła […], który jest odstępcą od woli Boga”. Moc Szatana i jego upadłych aniołów ma więc charakter jedynie tymczasowy. Gdy nastąpi koniec świata, ci spośród ludzi i aniołów, którzy nadużyli swej wolnej woli, będą „sprawiedliwie cierpieć w wiecznych płomieniach karę za wszelkie grzechy, jakie popełnili”[9]. Według Justyna Chrystus przepowiedział, że „ten, którego nazywają wężem, szatanem i diabłem”, zostanie „wtrącony do ognia wraz ze swym panem, i tymi, którzy za nim poszli, i będą cierpieli razem po wsze czasy”. 27 Ibidem

Również Tacjan, następca Justyna (? – 170 n.e.) powiązał w Mowie do Greków rajskiego węża z Diabłem. 28 Ibidem
Z kolei Teofil z Antiochii (II wiek) w Do Autolika (koniec II w.) pisze, że to Ewa

dała się omamić wężowi i stała się autorką grzechu opętana złym demonem, którego zwą także Szatanem, który wówczas przemówił do niej pod postacią węża, a który do dziś przemawia ustami ludzi przez niego opętanych […]. Nazywany jest »demonem« i »smokiem«, ponieważ odwrócił się od Boga. 29 Ibidem, s. 31

Pierwszym, który chciał wytłumaczyć, dlaczego Diabeł zazdrościł człowiekowi był Ireneusz z Lyon (ok.130-200r. n.e.). Jego zdaniem Bóg wygnał Diabła a samym powodem zazdrości jest sam człowiek. 
Philip C. Almond w swojej wyśmienitej biografii diabła opisuje, jak myśliciele chrześcijańscy z II wieku próbowali rozgryźć motywację diabła, która doprowadziła go do skuszenia Ewy, przy okazji wyjaśniając pochodzenia zła:

Natomiast Tertulian (170–220 r.), pierwszy teolog łaciński, był zdania, że do jego upadku doprowadziła zawiść, niecierpliwość, ból i złość wywołane faktem, że Bóg przekazał człowiekowi władzę nad wszelkim stworzeniem. Ireneusz uważał, że upadek Diabła nastąpił po upadku człowieka, Tertulian sądził jednak, że Diabeł upadł wcześniej, w chwili gdy podjął decyzję, by wystawić człowieka na próbę pokusy. Zanim stał się Diabłem, jak dowodził ten autor, był archaniołem, najwspanialszym ze wszystkich aniołów, „najmądrzejszą z istot”, dobrą niczym boskie uczynki. W dniu jego narodzin Bóg umieścił go w górskim Raju, gdzie znajdowali się także „aniołowie o kształtach przypominających zwierzęta”. Jeśli więc Diabeł otrzymał w chwili swych narodzin wolną wolę, oznacza to, że sam, dobrowolnie, wybrał zło. Z teologicznego punktu widzenia najistotniejszym aspektem stwierdzenia, że Diabeł miał wolną wolę, a zło stało się efektem jej nadużycia, jest fakt, że interpretacja taka odrzuca całkowicie możliwość istnienia zła jako „naturalnego” elementu stworzenia świata, które można tym samym przypisać boskim intencjomJest ono raczej konsekwencją niewłaściwego zachowania istoty stworzonej jako dobra, lecz przy tym mającej zdolność czynienia zła, co oznacza, że narodziny zła były zjawiskiem przypadkowym, a nie nieuchronnym. Skłonność do grzechu i kuszenie człowieka sprowadziły na Diabła karę, która „spadła na niego z wysokości”, „zrzucona niczym błyskawica”. Gdy pozostali aniołowie zostali ukarani za to, że pożądali ludzkich kobiet, został przywódcą upadłych aniołów i demonów – potomstwa zrodzonego z aniołów z „córkami człowieczymi”.Od tego czasu, wykłada Tertulian, cała ta horda nie ustawała w wysiłkach, by doprowadzić do upadku ludzkości. Demony i aniołowie „swym oddechem napełniają duszę ludzką dziką pasją, podłością lub żądzą okrucieństwa i sprawiają, że człowiek błądzi”. Mają wiotkie, półprzezroczyste ciała, dzięki którym są w stanie przeniknąć wszędzie: „Każdy duch posiada skrzydła. To wspólna cecha aniołów i demonów. Dlatego w każdej chwili są wszędzie; cały świat jest dla nich niczym jedno miejsce; wiedzą i widzą wszystko, co się dzieje wszędzie i w każdej chwili”. Każdy człowiek nosi w sobie demona, który go kusi. Moc Diabła uległa osłabieniu przez cierpienie i śmierć Chrystusa; dzięki temu nasza wiara stała się bronią pozwalającą nam odnieść nad nim zwycięstwo. Potęga Diabła, jego demonów i aniołów zostanie zniszczona w dniu Sądu Ostatecznego. 30 Ibidem
Orygenes z kolei powołuje się, o czym już wspomniałem wyżej, na zaginioną część apokryfu Wniebowzięcie Mojżesza (Testamentu Mojżesza):Tak więc najpierw w Księdze Rodzaju stwierdzono, że wąż zwiódł Ewę; o wężu tym jest mowa we Wniebowzieciu Mojższa 3 , księdze,o której wspomina w swym liście apostoł Juda 4 ; otóż archanioł Michał pertraktując z diabłem o ciało Mojżesza powiada tam, że wąż zachęcony przez diabła stał się przyczyną przestępstwa Adama i Ewy. (O zasadach, Księga III, rozdział II, 1)

Dla Cypriana z Kartaginy wąż z Księgi Rodzaju powracał w symbolice pogańskich religii, które potępiał:

Co… głupie szaleństwo, żeby nie wyjść z ciemności do światła! … Dlaczego kłaniasz się i klękasz przed fałszywymi bogami, dlaczego zmuszasz swoje zniewolone ciało do schylania się przed głupimi posągami i obrazami ziemskimi? Bóg sprawił, że stanąłeś w pozycji wyprostowanej, a kiedy wszystkie inne żywe istoty są opuszczone, struktura ich ciał jest odwrócona w dół w kierunku ziemi, stoisz wyciągnięty do swojej pełnej wysokości, a twoja postawa jest podniesiona w kierunku nieba i jego Mistrza … Gdy jesteście w stanie uwolnić się od niższych sfer, podnieście swoje niespokojne serce do góry i do nieba. Dlaczego upadasz na ziemię w Upadku, który przynosi śmierć przez węża, którego czcisz? Dlaczego wślizgujesz się w ruinę diabła za jego namową i w jego towarzystwie? 31 Brent, Allen: Cyprian and Roman Carthage, Cambridge University Press, 2010, s.41

W IV wieku Efrem Syryjczyk (305-373) w swoim komentarzu do Księgi Rodzaju (2,18) również nie pozostawia wątpliwości co do swojego stosunku do węża:

Pozwolono raczej przyjść do nich wężowi, który, choć sprytny, był zupełnie podły i ohydny… Ten, który wcielił się w węża, przemówił do kobiety przez niego, mówiąc: “Czy Bóg rzeczywiście powiedział… 32 Kugel, James: op.cit, s.124

Od momentu pojawienia się pierwszych interpretacji zawierających szatański obraz węża rajskiego do momentu ogłoszenia doktryny o grzechu pierworodnym przez Augustyna z Hippony, która eksponowała jego fatalną rolę węża po stworzeniu świata, minęło ok. 600 lat. W ciągu następnych setek lat taki obraz węża rajskiego został zabetonowany w chrześcijaństwie.

Przypisy   [ + ]

1. Eliade, Mircea: Traktat o historii religii, Wydawnictwo Opus, 1993, str. 179
2. W Abruzzach opowiada się jeszcze dzisiaj, że wąż utrzymuje stosunki ze wszystkimi kobietami. Grecy i Rzymianie podzielali to samo przekonanie. Olimpia, matka Aleksandra Wielkiego, zabawiała się z wężami (Plutarch, Via Alexandri, II). Słynny Aratos z Sykionu był synem Asklepiosa, gdyż zdaniem Pauzaniusza (II, 10, 3) jego matka poczęła z węża. Swetoniusz (Divas Augustus, 94) i Dio Kasjusz (55, 1) opowiadają, że matka Augusta poczęła na skutek objęcia jej przez węża w świątyni Apollina. Na temat Scypiona Starszego krążyła podobna legenda. W Niemczech, we Francji, w Portugalii i gdzie indziej kobiety obawiały się, by wąż nie wszedł podczas snu do ich ust i by nie zaszły w ciążę, zwłaszcza w okresie menstruacji (Briffault, t. II, s. 664). W Indiach kobiety, które pragną mieć dziecko, czczą kobrę. Na całym Wschodzie panuje przekonanie, że kobiety przeżywają pierwszy stosunek płciowy z wężem w okresie dojrzewania lub podczas menstruacji (tamże, s. 665). Indyjskie plemię Komatów (prowincja Mysore) prosi o płodność dla kobiet za pomocą wężów kamiennych (Frazer, Adonis, s. 81 82). Elianus (Dénatura animalium, VI 17) zapewnia nas, że według wierzeń Izraelitów węże łączyły się z dziewczętami; podobne wierzenia były rozpowszechnione w Japonii (Briffault, s. 665). Pewne podanie perskie wspomina o pierwszej kobiecie, która została uwiedziona przez węża i zaraz po tym miała okres (Dâhnardt, Natursagen, t. I. s. 221, 261). W środowiskach rabinicznych mówi się, że menstruacja jest następstwem stosunków Ewy z wężem w raju (Y A. Eisenmenger, Entdecktes Judentum, t. I, s. 832 ns.; Briffault, t. II, s. 666). [Eliade, Mircea: Traktat o historii religii, Wydawnictwo Opus, 1993, str. 179] 
3. Wray, T.J./Mobley, Gregory: The Birth of Satan. Tracing the Devil’s Biblical Roots, Palgrave Macmillan, 2005, s. 69-70
4. Gnuse, Robert, Misunderstood Stories: Theological Commentary on Genesis 1-11, Cascade Books, 2014,  s. 124.
5. https://www.myjewishlearning.com/article/serpents-and-snakes/ 
6. Charlesworth, James H.: The Good and Evil Serpent: How a Universal Symbol Became Christianized, The Anchor Yale Bible Reference Library, 2010, s. 294, wersja elektroniczna
7. Ibidem, s. 277
8. Gnuse, Robert: Misunderstood Stories: Theological Commentary on Genesis 1-11, Cascade Books, 2014, s.125
9. Ibidem, s.125-126
10. http://www.earlyjewishwritings.com/wisdom.html 
11. Dines, Jennifer Mary: The Septuagint, A&C Black, 2004, s. 19. 
12. http://www.earlyjewishwritings.com/1enoch.html 
13. http://www.earlyjewishwritings.com/lifeadameve.html 
14. Dekert, Tomasz: Satan jako apostates u Justyna Męczennika i Ireneusza z Lyonu w świetle opisu buntu aniołów w 2 Księdze Henocha (29,2–5; 31,3–6), w: Studia Religiologica z.43, 2010, s.60-61
15. http://www.earlyjewishwritings.com/testmoses.html 
16. Kugel, James: Traditions of the Bible: A Guide to the Bible As It Was at the Start of the Common Era, Harvard University Press, 1999, s.124
17. Harris, Stephen L.: Understanding the Bible , Palo Alto, 1985, Mayfield Pub. Co.
18. http://www.earlyjewishwritings.com/3baruch.html 
19. Vander Stichele, C.; Scholz, S.: Hidden Truths from Eden: Esoteric Readings of Genesis, w: Semeia Studies, SBL Press, 2014, s. 39
20. Corrigan, K.; Rasimus, T.: Gnosticism, Platonism and the Late Ancient World: Essays in Honour of John D. Turner. Nag Hammadi and Manichaean Studies, Brill, 2013, s. 261
21. http://www.earlyjewishwritings.com/apocsedrach.html 
22. Kugel, James: Traditions of the Bible: A Guide to the Bible As It Was at the Start of the Common Era, Harvard University Press, 1999, s. 73-74
23. Dekert, Tomasz: Satan jako apostates…, op. cit., ,s.57.
24. Ibidem, s.57
25. Dialog z Żydem Tryfonem
26. Almond, Philip C: Diabeł. Nowa biografia, Bellona, 2018, s. 30, wersja elektroniczna
27. Ibidem
28. Ibidem
29. Ibidem, s. 31
30. Ibidem
31. Brent, Allen: Cyprian and Roman Carthage, Cambridge University Press, 2010, s.41
32. Kugel, James: op.cit, s.124

Facebook

Najczęściej czytane artykuły

Polecane artykuły…

Spodobał Ci się artykuł? Podziel się swoją opinią lub zadaj pytanie poniżej

0 komentarzy

Wyślij komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *