Judeochrześcijanie cz. 5 Nazarejczycy

21 marca 2021

Blog Testimonia

0

Komentarzy

Judeochrześcijanie cz. 5 Nazarejczycy

utworzone przez | Mar 21, 2021 | Artykuły

Pochodzenie

Po raz pierwszy nazarejczycy wspominani są dopiero w IV wieku przez Epifaniusza. Wydaje się to dość dziwne, gdyż omawiani przeze mnie w dwóch poprzednich postach ebionici byli znani już dużo wcześniejszym herezjologom chrześcijańskim 1 Luomanen, Petri: Recovering Jewish-Christian Sects and Gospels, Brill, 2012, s. 49 . Poza Epifaniuszem jedynie Hieronim ze Strydonu, jego przyjaciel, wzmiankuje o nich.

Badacze tłumaczą to na kilka sposobów. Niektórzy uważają, że nazarejczycy byli późniejszymi, bardziej tolerancyjnymi judeochrześcijanami 2 Ibidem . Ferdinand Christian Baur na przykład uważał, że pierwszą wspólnotę jerozolimską tworzyli ebionici, a nazarejczycy stanowili grupę judeochrześcijan, która stała się z czasem bardziej propawłowa i tolerancyjna wobec pogan, oddzieliwszy się ostatecznie od bardziej radykalnych judeochrześcijan (na przykład ebionitów). 3 Ibidem

W tym momencie pojawił się problem, jako że niektórzy badacze zaczęli wysuwać hipotezy, że z tymi pierwszymi wyznawcami Jezusa w Jerozolimie było dokładnie odwrotnie. W jaki więc sposób tłumaczyli, że nazarejczycy byli wzmiankowani dopiero przez Epifaniusza w IV wieku? Przykładowo Ray A. Pritz uważa, że nazarejczycy zostali przez chrześcijańskich herezjologów zwyczajnie omyłkowo nazwani ebionitami. I być może nie zostali explicite nazwani przez herezjologów nazarejczykami, bo jako w miarę “ortodoksyjny” odłam judeochrześcijan nie byli jednak “dostatecznymi heretykami”. Byli jakby takimi “katolickimi” judeochrześcijanami i od początku to oni tworzyli wspólnotę jerozolimską 4 Ibidem, s. 50 . Rozłam dotyczący tego, która z tych dwóch grup tworzyła ten pierwszy jerozolimski Kościół chrześcijański, trwa do dzisiaj. Patrząc na nazwiska badaczy, którzy popierają tezę o tym, że Jakub Sprawiedliwy i pierwsi wyznawcy Jezusa byli nazarejczykami (a nie ebionitami), nie sposób nie odnieść wrażenia, że należą oni do ewangelikalnego kręgu biblistów. Wydaje się, że antypawłowi ebionici jako członkowie pierwszego kościoła jerozolimskiego zaburzaliby w jakiś sposób ciągłość sukcesji po Jezusie.

Innym współczesnym, prominentnym badaczem wczesnego chrześcijaństwa interpretującym przez kalkę własnej wiary jest, moim zdaniem, Richard Bauckham, który nie widzi nawet za bardzo powodów, by udowadniać, że to nazarejczycy stanowili pierwszą wspólnotę jerozolimską:

W szczególności należy ich [ebionitów, przyp. red.] odróżnić od nazarejczyków (nazorejczyków). Moim zdaniem, nazarejczycy, jak sugeruje ich nazwa (był to po prostu termin określający palestyńskich Żydów używany w odniesieniu do chrześcijan) byli grupą pozostającą w najściślejszej ciągłości z Kościołem Jerozolimskim sprzed 70 roku. W sensie fizycznym ich pochodzenie nie wymaga wyjaśnienia, ale pochodzenie ebionitów, w czasach po 70 roku, już tak.  5 Bauckham, Richard: The ebionites, w: The Image of the Judaeo-Christians in Ancient Jewish and Christian Literature, Mohr Siebeck, 2003, s. 162

Spór ten ciągnie się w wielu publikacjach na temat judeochrześcijan aż po dzień dzisiejszy od ponad 100 lat.

Inną  hipotezę zaprezentował na początku XX wieku Alfred Schmidtke, który uważał, że nazarejczycy w Beroei byli fenomenem czysto lokalnym, nie mającym związku ze wczesną społecznością jerozolimską, gdyż tamtejsza wspólnota katolicka składała się pierwotnie z członków pochodzenia pogańskiego i żydowskiego 6 Luomanen, Petri: op.cit., s. 50 .

Prof. Petri Luomanen jest zdania, że wszystkie interpretacje są jednak zgodne co do tego, iż nazarejczycy stworzyli wspólnotę posiadającą własną teologię najpóźniej w II wieku 7 Ibidem, s.51 . Podsumowuje on w grubym zarysie sytuację jaka się wytworzyła w temacie nazarejczyków:

Ponieważ starożytni pisarze, którzy wyraźnie zajmowali się nazarejczykami – Epifaniusz i Hieronim, pochodzili z IV wieku i są znani z tego, że ich polemiczne interesy i osobiste ambicje dyktowały treść ich prezentacji więc nie ma się co dziwić, że rola nazarejczyków w chrześcijaństwie II wieku była otwarta na różne interpretacje. 8 Ibidem

Termin nazarejczycy w Biblii

Niejeden z Was zapewne zauważył być może podczas czytania Ewangelii i Dziejów Apostolskich termin nazarejczycy.

Luomanen wyjaśnia:

Jezus jest nazywany nazarejczykiem przy użyciu greckich słów Nαωρας (w Mateuszu, Łukaszu, Janie i Dziejach Apostolskich) oraz Nαρην!ς (w Marku i Łukaszu), które w tłumaczeniu na język angielski zostały przetłumaczone jako nazorejczyk lub nazarejczyk. Oprócz tego, że sam wielokrotnie jest nazywany nazarejczykiem w ewangeliach kanonicznych i Dziejach Apostolskich, Paweł jest oskarżany w Dziejach Apostolskich o bycie przywódcą “sekty nazarejczyków” przez  najwyższego kapłana Ananiasza, Tertullusa: “Stwierdziliśmy, że człowiek ten jest przywódcą sekty nazarejczyków, szerzy zarazę i wzbudza niepokoje wśród wszystkich Żydów na świecie..”

Oczywiście pierwsi wyznawcy Jezusa zostali nazwani na cześć swojego przywódcy – Jezusa z Nazaretu. Dwóch poprzedników Epifaniusza w tradycji formacyjnej i katolickiej nadal używało terminu nazarejczycy w tym ogólnym znaczeniu. Tertulian zauważył w swoim Przeciw Marcjonowi:

“Chrystus musiał być nazywany nazarejczykiem zgodnie z proroctwem Stwórcy”.

Dlatego też Żydzi nazywają nas nazarejczykami także z jego powodu.”

Dalej, Onomastikon Euzebiusza daje następujący opis:

Nazaret. Od tej nazwy Chrystus został nazwany nazarejczykiem, a my obecnie nazywamy się chrześcijanami, otrzymawszy w przeszłości nazwę nazarejczycy”.

Luomanen uważa, że:

Informacja Euzebiusza, że termin nazarejczycy był używany w przeszłości w odniesieniu do chrześcijan, jest poprawna tylko w literaturze greckiej i łacińskiej, ponieważ Syryjczycy, Arabowie, Persowie i Ormianie używali terminu nazarejczycy do określania chrześcijan w ogólności, nawet po czasach Euzebiusza. 9 Ibidem, s. 52

Ponadto tradycja talmudyczna zawiera pewne odniesienia do notsrim, a niektóre wersje żydowskich Osiemnastu Błogosławieństw zawierają przekleństwo przeciwko nim, które wydaje się odnosić do chrześcijan w ogóle. Założenie, że notsrim w Osiemnastu Błogosławieństwach odnoszą się do wszystkich chrześcijan, jest zgodne ze wzmiankami Hieronima. W swoim Komentarzu do Amosa pisze:

Do dziś bluźnią ludowi chrześcijańskiemu pod nazwą nazarejczyków.

Również Epifaniusz słyszał o Osiemnastu Błogosławieństwach odnoszących się do notsrim, ale łączy to przekleństwo jedynie z heretycką sektą nazarejczyków, którą opisuje w Panarionie. Ogólnie rzecz biorąc, wśród pisarzy wczesnochrześcijańskich i żydowskich tylko dwaj pisarze, Epifaniusz i Hieronim, oraz niektórzy późniejsi pisarze od nich zależni, wyraźnie używali terminu nazarejczycy na oznaczenie konkretnej grupy judeochrześcijańskiej. Co więcej, spośród tych dwóch pisarzy, to głównie Epifaniusz potępia nazarejczyków jako heretyków. Dla Hieronima nazarejczycy stanowili użyteczne źródło informacji o pismach hebrajskich. Dla większości pisarzy przed i po Epifaniuszu i Hieronimie termin nazarejczycy odnosił się do (judeo)chrześcijan w ogólności. 10 Ibidem, s.53 Herezjolodzy poprzedzający Epifaniusza (czyli Ireneusz, Hipolit i Pseudo-Tertulian) ustalili linię chronologiczną herezji w następującym porządku: Szymon Mag – Cerynt – Ebion, natomiast Epifaniusz “włożył” pomiędzy Cerynta również i Ebiona, twierdząc, że ten wywodził się ze Szkoły Nazarejczyków. Jego zdaniem byli współczesnymi ceryntianami i mieli podobne poglądy. 11 Ibidem, s.54

Nazarejczycy Epifaniusza

Według Epifaniusza (Panarion), nazarejczycy (Ναζωραιοι) z IV w. byli pierwotnie żydowskimi konwertytami Apostołów, których do przyjęcia nazwy nazarejczycy przekonała działalność Jezusa:

Skoro tylko usłyszeli imię „Jezus” i zobaczyli cuda czynione przez ręce apostołów, także oni uwierzyli w Jezusa. Skoro dowiedzieli się, że On począł się w Nazarecie i wychował się w domu Józefa, i z tego powodu w Ewangelii jest nazywany Jezusem Nazorejczykiem – jak i apostołowie mówią: „Jezusa Nazorejczyka, męża potwierdzonego przez znaki i cuda” i tak dalej, oni nadali sobie samym to imię, aby byli nazywani nazorejczykami a nie nazirejczykami, co oznacza „poświęceni” [ . Dawniej bowiem ta godność należała do pierworodnych i poświęconych Bogu. Jednym z nich był Samson i inni po nim oraz wielu przed nim. (Panarion 29,5,6 – 7)

W co wierzyli ci nazarejczycy? Warto tutaj w całości rozciągłości przytoczyć Epifaniusza:

Wspomniani heretycy, których tutaj prezentujemy, porzucili imię „Jezus” i ani nie nazywają samych siebie jessejami, ani nie pozostali z nazwą Żydów, ani nie nazwali samych siebie chrześcijanami, lecz nazorejczykami (rzekomo od nazwy miejsca „Nazaret”). Pod każdym względem są Żydami i nikim innym. Posługują się nie tylko Nowym Testamentem, ale i Starym – tak jak Żydzi. Albowiem nie odrzucają ani zbioru praw, ani proroków, ani ksiąg nazywanych u Żydów Pismami (jak to się dzieje u wspomnianych wcześniej). Oni nie różnią się sposobem myślenia, lecz zgodnie z nauczaniem prawa i podobnie jak Żydzi wszystko w pełni wyznają (z wyjątkiem tego, że oni rzekomo wierzą w Chrystusa). Wyznają zarówno zmartwychwstanie umarłych, jak i to, że wszystko zostało stworzone przez Boga. Głoszą jednego Boga oraz Jego Syna Jezusa Chrystusa. Posiadają dokładną znajomość języka hebrajskiego. U nich bowiem całe Prawo oraz Prorocy i tak zwane Pisma – mam zaś na myśli księgi poetyckie, Księgi Królewskie, Księgi Kronik, Księgę Estery i wszystkie inne – są czytane po hebrajsku, po prostu jak u Żydów. Różnią się od Żydów i chrześcijan tylko jedną rzeczą. Nie zgadzają się z Żydami, ponieważ wierzą w Chrystusa. Nie zgadzają się zaś z chrześcijanami, ponieważ jeszcze pozostają w okowach Prawa, obrzezania, szabatu i innych. Co do Chrystusa to nie umiem powiedzieć, czy również i oni, wiedzeni zepsuciem wspomnianych Cerynta i Merynta, uważają Go tylko za człowieka, czy też, jak jest naprawdę, oni twierdzą, że narodził się z Maryi za pośrednictwem Ducha Świętego. Ta sekta nazorejczyków ma siedzibę w Beroi, w pobliżu Syrii Coele oraz w Dekapolu w okolicach Pelli, a także w Basanitidzie, w Kokabe nazywanej po hebrajsku Chochabe. Stamtąd bowiem wzięła początek. Po odejściu z Jerozolimy wszyscy uczniowie osiedlili się w Pelli, ponieważ Chrystus powiedział, żeby opuścić Jerozolimę i oddalić się z powodu mającego nadejść oblężenia. Dlatego zamieszkawszy w Perei, jak wspomniałem, tam przebywali. Stamtąd wzięła początek herezja nazorejczyków. (Panarion 29.7.1.-8) 12  wszystkie cytaty z Panarionu za: Gilski, Marek (tłum.): Panarion. Herezje 1-33, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, 2015, s.

Epifaniusz wspomina również o tym, że opierali się na hebrajskiej wersji Ewangelii Mateusza:

Posiadają Ewangelię według Mateusza w całości po hebrajsku . U nich jest ona niewątpliwie jeszcze przechowywana w alfabecie hebrajskim, tak jak pierwotnie została napisana. Nie wiem, czy oni również usunęli genealogię od Abrahama do Chrystusa. (Panarion 29.9.4)

Na koniec podsumowuje nazarejczyków w sposób godny swoich herezjologicznych założeń:

Lecz po wykryciu tej sekty – będącej jak mała osa wywołująca ból swoją trucizną – zdeptawszy ją słowami prawdy, przejdźmy moi drodzy do następnych, wzywając Bożej pomocy.

Nazarejczycy Hieronima

Trzeba pamiętać, iż Hieronim i Epifaniusz byli dobrymi znajomymi. Luomanen szczegółowo opisuje ich znajomość w kontekście ich relacji o nazarejczykach, jako że trudno bez niej zrozumieć kontekst w związku z przytoczeniem nazarejczyków przez Hieronima. Argument Luomanena jest na tyle zawiły, że postanowiłem go zacytować w całości:

Oceniając odniesienia Hieronima do nazarejczyków, należy pamiętać, że pisał on po powstaniu Panarionu Epifaniusza i po tym, jak kilkakrotnie kontaktował się z Epifaniuszem (zwłaszcza podczas ich wspólnej podróży do Rzymu w 382 r. n.e.). Chociaż Hieronim nie cytuje wyraźnie Panarionu, istnieje prawdopodobieństwo, że kiedy przeniósł się do Palestyny i zaczął odnosić się do nazarejczyków, był już pod wpływem interpretacji nazarejczyków jako “heretyków”, dokonanej przez Epifaniusza. W porównaniu z Epifaniuszem, stosunek Hieronima do chrześcijan zwanych nazarejczykami jest znacznie bardziej pozytywny. Większość jego odniesień można znaleźć w kontekstach, w których cytuje on pisma używane przez nazarejczyków: ewangelię, którą się posługiwali, oraz komentarz do Izajasza. Krytyczne komentarze Hieronima są zazwyczaj skierowane przeciwko Ebionowi i ebionitom, ale tylko raz wspomina on również o nazarejczykach, w liście do Augustyna z 404 roku, w którym broni swojej interpretacji konfliktu Pawła i Piotra w Antiochii (por. Gal 2). Aby właściwie zrozumieć krytyczne odniesienie Hieronima do nazarejczyków należy poznać historię jego korespondencji z Augustynem. Prawie dwie dekady wcześniej (386/7), Hieronim w swoim “Komentarzu do Galatów” argumentował – podążając za Orygenesem i innymi greckimi komentatorami – że w rzeczywistości Paweł i Piotr nie prowadzili sporu co do posłuszeństwa chrześcijan wobec Prawa. Konflikt w Antiochii (por. Ga 2,11-14) został zainscenizowany tylko dla celów dydaktycznych: Piotr udawał, że przestrzega Prawa, aby pozyskać dla siebie Żydów, a Paweł udawał, że upomina się o niego, aby dać do zrozumienia, że chrześcijanie z pogan nie byli zobowiązani do przestrzegania Prawa. Augustyn był urażony interpretacją Hieronima, ponieważ wydawała się wskazywać, że Biblia nie jest godna zaufania. Wysłał do niego swoją własną interpretację tego wydarzenia wraz z krytycznymi uwagami i pytaniami. Hieronim nie otrzymał pierwszego listu Augustyna i Augustyn musiał ponownie wysłać swoje zapytanie. Oryginał drugiego listu również nie dotarł do Hieronima i kiedy w końcu Hieronim został poinformowany o krytycznych uwagach Augustyna za pośrednictwem skróconej kopii listu, która krążyła po świecie, odmówił odpowiedzi. Jednak spór stał się powszechnie znany i w 404 r. Hieronim nie mógł już dłużej zwlekać z odpowiedzią. Jeśli to prawda, to popadamy w herezję Cerynta i Ebiona, którzy wierzą w Chrystusa i tylko za to zostali obłożeni anatemą przez ojców, ponieważ zmieszali obrzędy Prawa z Ewangelią Chrystusa i w ten sposób wyznają nowe rzeczy, podczas gdy nie oderwali się od starych. Co mam powiedzieć o ebionitach, którzy podają się za chrześcijan? Dotychczas we wszystkich rejonach Wschodu, gdzie Żydzi mają swoje synagogi, można znaleźć pewną herezję; nazywa się ona “minejską” i jest jak dotąd wyklinana przez faryzeuszy. Zwykle nazywa się ich nazarejczykami. Wierzą w Chrystusa, Syna Bożego zrodzonego z Maryi Dziewicy, i mówią o Nim, że cierpiał i zmartwychwstał pod Poncjuszem Piłatem, w którego i my wierzymy, ale ponieważ chcą być jednocześnie Żydami i chrześcijanami, nie są ani Żydami, ani chrześcijanami. Hieronim powraca do tego samego argumentu nieco później (112,16), ale odnosi się tylko do ebionitów.  Najwyraźniej nie przedstawia tutaj obiektywnego opisu doktryn nazarejczyków. Nazwa nazarejczycy jest wymieniona tylko mimochodem, jako synonim ebionitów, których herezję (zdaniem Hieronima) Augustyn, propaguje. Hieronim robi tu dokładnie to samo, co Epifaniusz w końcowym 29 punkcie ich opisu w Panarionie. Jeśli próbujesz być jednocześnie Żydem i chrześcijaninem, to w końcu nie będziesz ani Żydem, ani chrześcijaninem i zostaniesz obłożony anatemą. Myślę, że nie jest zbyt daleko idące przypuszczenie, iż Hieronim zawdzięcza ten argument Epifaniuszowi. Powodem, dla którego nazwa nazarejczycy pojawia się w tym kontekście, jest to, że faryzeusze nie byli znani z przeklinania ebionitów w swoich synagogach, ale z przeklinania “minejczyków” i “nazarejczyków” – co oczywiście odpowiada dwóm formom Osiemnastu Błogosławieństw, które były w użyciu w żydowskich synagogach. Ponieważ nie było znane żadne przekleństwo rzucone przeciwko ebionitom, Hieronim musiał wprowadzić “minejczyków” i “nazarejczyków”, aby pokazać, że stanowisko Augustyna zostało obłożone sankcjami zarówno przez żydowskich, jak i chrześcijańskich “ojców”. Co więcej, opis wierzeń nazarejczyków i ebionitów przedstawiony przez Epifaniusza jest jedynie cytatem z wczesnochrześcijańskich wyznań wiary: “Wierzą oni w Chrystusa, Syna Bożego zrodzonego z Marii Dziewicy, i mówią o Nim, że cierpiał i zmartwychwstał pod Poncjuszem Piłatem, w którego również my wierzymy…”. Fakt, że niektórzy z ebionitów wierzyli w dziewicze narodziny był z pewnością znany Hieronimowi z pism Orygenesa i Euzebiusza. Recytując wczesnochrześcijańskie credo, Hieronim pokazuje, że poprawna doktryna nie pomaga, jeśli ktoś nadal przestrzega żydowskiego prawa. Ponieważ Hieronim wrzuca nazarejczyków do jednego worka z ebionitami (co bardzo dobrze służy jego argumentacji przeciwko Augustynowi) należy powstrzymać się od wyciągania jakichkolwiek wniosków na temat doktryny nazarejczyków na podstawie tej wzmianki. 13 Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: A Companion to Second-century Christian “Heretics”, Brill, s.296-298

Szokujące wnioski wyciąga tutaj Luomanen, prawda? Do tego trzeba dodać, że niektórzy badacze (jak na przykład Wolfram Kinzig w Jewish Believers in Jesus. The early centuries) powołują się w opracowaniach na temat judeochrześcijan na ustalenia Schmidtkego, który doszedł do wniosku, że Hieronim zaczerpnął swoje informacje na temat nazarejczyków od Apolinarego z Laodycei 14Kinzig, Wolfram: The Nazoreans, w: Skarsaune, Oskar / Hvalvik, Reidar (red.): Jewish Believers in Jesus. The early centuries, Hendrickson Publishers, 2007, s. 477   Luomanen uważa, że hipoteza ta została jednak odrzucona przez badaczy 15  Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: op.cit., s.302

Czy nazarejczycy w ogóle istnieli?

Profesor Petri Luomanen uważa jednak, że grupa opisana przez Epifaniusza jako nazarejczycy nigdy nie istniała. Przede wszystkim Epifaniusz wyraźnie stwierdza, że nie wie, w co nazarejczycy wierzą w kwestii dziewiczego poczęcia. Poza tym Orygenes podkreśla, że obie grupy były przeciwko Pawłowi. Taki profil nazarejczyków nie jest także podobny do tego, który został nakreślony przez Hieronima.

W jednym z listów Hieronima do Augustyna znajduje się odniesienie, które niektórzy badacze wzięli za dowód, że nazarejczycy Hieronima wierzyli w dziewicze narodziny. Zdaniem Luomanena odniesienie to ma jednak niewielką wartość jako historyczny opis doktryny nazarejczyków, ponieważ cytuje wczesne wyznania wiary i ma na celu jedynie wzmocnienie argumentów Hieronima. W związku z tym, że Hieronim używa również określeń “nazarejczycy” i “ebionici” co najmniej zamiennie, to trudno twierdzić, że Hieronim odwoływał się do idei charakterystycznych dla nazarejczyków.

Luomanen w bardzo ciekawy sposób pokazuje, w jaki sposób Epifaniusz, bazując na Historii Kościelnej Euzebiusza, Dziejach Apostolskich i Liście do Galatów, tworzy legendę o nazarejczykach. Większość informacji, które wykorzystał w 29 rozdziale Panarionu opisującego nazarejczyków można znaleźć między 2.16 a 3.5 Historii Kościelnej Euzebiusza:

Głoszenie Marka w Egipcie –  Hist. Kościelna. 2.16→ Pan. 29.5.4

Therapeutae Filona – Hist. Kościelna. 2.17→ Pan. 29.5.1-3

Jakub jako pierwszy biskup – Hist. Kościelna 2.23→ Pan. 29.4.1-4

Ucieczka z Jerozolimy – Historia Kościelna 3.5.3 → Pan. 29.7.8

Ponadto Luomanen uważa, że Epifaniusz wyraźnie odwołuje się do Dziejów Apostolskich w następujących kwestiach:

Jezus został nazwany Nazarejczykiem –  Dz 2,22 → Pan. 29.5.6

                     → Pan. 29.6.7

Cytat z Dekretu Apostolskiego – Dz 15:28-29 → Pan. 29.8.6

“Przywódca” nazarejczyków – Dz 24:5 → Pan. 29.6.2

Pawłowe “wyznanie nazarejskie” Dz 24:12-14 → Pan. 29.6.4 16 Häkkinen, Sakari: Ebionites, w: Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: A Companion to Second-century Christian “Heretics”, Brill, s.284

Zdaniem Luomanena sformułowania z Dziejów Apostolskich wpłynęły w kilku miejscach na dykcję Epifaniusza, który obalając nazarejczyków, powoływał się na List do Galatów i kilka innych fragmentów Nowego i Starego Testamentu.

Okazuje się, że również geneza nazarejczyków jest wzorowana na Dziejach Apostolskich:

Panarion 29.5.6 → Dzieje Apostolskie Dz 8,13, 18:

Nie będę przytaczał tutaj całego wywodu Luomanena, odsyłam do źródła, w którym podaje dużo więcej argumentów. Przechodzę za to do drugiej części maila prof. Luomanena otrzymanego jako odpowiedź na moje zapytanie (opisane w jednym z poprzednich postów) odnoszące się do nazarejczyków:

Z mojego punktu widzenia ciekawsze jest to, co S. [Skarsaune, przyp. red.] mówi o ideach Epifaniusza dotyczących nazarejczyków (s. 422 III pragraf). Można to porównać z tym, co opublikowałem po raz pierwszy w języku angielskim w 2005 r., w Marjanen & Luomanen, eds. A Companionion to Second Century Christian ‘Heretics’. Brill, 2005 (ponownie opublikowany w mojej książce z 2012 roku):

Dlaczego Epifaniusz stworzył obraz nazarejskiej herezji praktycznie z niczego? Powyżej zasugerowałem, że stało się tak dlatego, że źródła, które Epifaniusz miał w rękach, a które łączył z ebionitami, nie pasowały do tradycyjnych informacji o ebionitach, a także dlatego, że wciąż chciał obalić judeochrześcijaństwo nawet w jego “czystej formie”. Tak więc zgodnie z jego podstawowym przekonaniem, że herezje wyrastały z siebie nawzajem, namalował obraz rozwoju herezji judeochrześcijańskich, w którym nazarejczycy, umieszczeni między ceryntianami a ebionitami, odgrywali rolę naśladowców wczesnego kościoła jerozolimskiego (czystego w swojej “doktrynie chrześcijańskiej”) ponieważ wczesna jerozolimska społeczność była czysta w umyśle Epifaniusza i błądziła jedynie w przestrzeganiu prawa żydowskiego. Przy tak jasnym obrazie łatwo było obalić wszelkie próby połączenia chrześcijaństwa z praktykowaniem prawa żydowskiego. Komentarz Epifaniusza na końcu Panarionu 29 jest odkrywczy: “Tacy ludzie są łatwi do obalenia i łatwi do uchwycenia. Przede wszystkim są Żydami i nikim więcej” (Pan. 29.9.1).

Nie miałem okazji zapytać S. jak doszedł do swoich wniosków w tym konkretnym paragrafie, a ludzie pracujący z tymi samymi źródłami mogą czasem dojść do podobnych wniosków. Wiem tylko, że nie pożyczyłem od niego swojego pomysłu na “wyimaginowanych nazarejczyków”, ponieważ po raz pierwszy przedstawiłem go już w 2002 r. w artykule po fińsku i kilkakrotnie odwoływałem się do niego w swoich wystąpieniach ustnych na zebraniach Dorocznego Zgromadzenia SBL od 2002 r.

Również w swoim przewodniku po herezjach II wieku Luomanen uwypukla, jaki cel miała ta radosna twórczość herezjologów:

W przypadku herezji wczesnochrześcijańskich widać wyraźnie, że herezjolodzy nie tylko dążyli do obalenia niepożądanych doktryn i praktyk, ale także narzucali swoją interpretację historii omawianych “herezji”. Historia wczesnego Kościoła katolickiego została oczyszczona, a wszelkie powiązania z grupami “heretyckimi” przecięte poprzez stwierdzenie, że herezje wyrastały z jednego, odrębnego od Kościoła korzenia. Herezjologowie, którzy pisali głównie dla własnej wspólnoty, mieli pełną władzę tworzenia prehistorii grup i doktryn, które obalali. W niektórych momentach, gdy pisarze byli zaangażowani w polemikę, na światło dzienne wychodziły przebłyski sposobu, w jaki ich oponenci postrzegali własną wcześniejszą historię (jak to widać w notatce Epifaniusza o ebionitach), którzy wywodzili swoje pochodzenie z czasów apostolskich. Jednak Epifaniuszowi łatwo było umieścić ebionitów w historii stworzonej dla heretyków, twierdząc, że ebionici wywodzą się od niejakiego Ebiona, który został już wymyślony przez poprzedników Epifaniusza, i że Ebion otrzymał swoje “biedne” imię od swoich rodziców w wyniku przepowiedni. Wszystko to jest nonsensem z punktu widzenia dzisiejszych standardów historii krytycznej, ale jego wartość dla budowania poczucia czystości doktrynalnej Kościoła jest nie do przecenienia. 17 Luomanen, Petri: Nazarenes, w: Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: A Companion to Second-century Christian “Heretics”, Brill, s.284

Przypisy

Przypisy
1 Luomanen, Petri: Recovering Jewish-Christian Sects and Gospels, Brill, 2012, s. 49
2 Ibidem
3 Ibidem
4 Ibidem, s. 50
5 Bauckham, Richard: The ebionites, w: The Image of the Judaeo-Christians in Ancient Jewish and Christian Literature, Mohr Siebeck, 2003, s. 162
6 Luomanen, Petri: op.cit., s. 50
7 Ibidem, s.51
8 Ibidem
9 Ibidem, s. 52
10 Ibidem, s.53
11 Ibidem, s.54
12   wszystkie cytaty z Panarionu za: Gilski, Marek (tłum.): Panarion. Herezje 1-33, Wydawnictwo Naukowe Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie, 2015, s.
13 Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: A Companion to Second-century Christian “Heretics”, Brill, s.296-298
14 Kinzig, Wolfram: The Nazoreans, w: Skarsaune, Oskar / Hvalvik, Reidar (red.): Jewish Believers in Jesus. The early centuries, Hendrickson Publishers, 2007, s. 477
15   Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: op.cit., s.302
16 Häkkinen, Sakari: Ebionites, w: Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: A Companion to Second-century Christian “Heretics”, Brill, s.284
17 Luomanen, Petri: Nazarenes, w: Luomanen, Petri / Marjanen, Atti: A Companion to Second-century Christian “Heretics”, Brill, s.284

Najczęściej czytane artykuły

Bądź na bieżąco

Polecane Artykuły…

Dołącz Do Dyskusji

0 komentarzy

Wyślij komentarz