Kanoniczne i niekanoniczne pisma Piotrowe cz.6 Które księgi trafią do Nowego Testamentu?

27 listopada 2021
Prof. Bart D. Ehrman
Prof. Bart D. Ehrman
Profesor Uniwersytetu Karoliny Północnej w Chapel Hill, na Wydziale Religioznawstwa, amerykański badacz Nowego Testamentu. Autor wielu bestsellerowych ksiązek na temat Nowego Testamentu i wczesnego chrześcijaństwa.

Spis treści

Jestem w trakcie pracy nad wątkiem, w którym wyjaśniam, dlaczego Apokalipsa Piotra nie weszła do Nowego Testamentu, podczas gdy księga 2 Piotra tak. Do tej pory mówiłem o obu księgach, a także o Ewangelii Piotra, innej Piotrowej księdze, która nie weszła do kanonu. Teraz muszę wyjaśnić, w jaki sposób Ojcowie Kościoła decydowali, które księgi zostaną przyjęte jako oficjalne Pismo Święte, a które nie. W ciągu ostatnich lat zajmowałem się tą kwestią na blogu kilka razy, po raz pierwszy w odpowiedzi na pytanie w tej sprawie, które otrzymałem jakieś sześć lat temu. To, co powiedziałem wtedy, powiedziałbym i teraz!

PYTANIE:
Właśnie przeczytałem Jesus, Interrupted… i teraz zobaczyłem, że napisał Pan sporo książek i artykułów. Jestem szczególnie zainteresowany tym, w jaki sposób księgi Nowego Testamentu zostały wybrane i dlaczego inne nie. Czy może Pan polecić jakąś dobrą lekturę na ten temat?

ODPOWIEDŹ:
Ach, to jest jedno z WIELKICH pytań wczesnochrześcijańskich studiów! Interesuję się nim od ponad 35 lat. Moje pierwsze seminarium doktoranckie w szkole wyższej było poświęcone właśnie temu pytaniu, a zacząłem o tym myśleć jeszcze wiele lat wcześniej!


Poruszam tę kwestię w kilku moich książkach. Jak wiecie z lektury Jesus Interrupted, poświęcam temu zagadnieniu spory kawałek rozdziału 6; w szczególności jest to nadrzędny temat Lost Christianities: The Battles for Scripture and the Faiths We Never Knew (ta książka to moja dłuższa wersja odpowiedzi!).

Istnieje wiele innych książek wartych przeczytania na ten temat.  To są moje dwie ulubione: 

(1) Bardzo pouczający, wiarygodny i pomocny opis (wiele nazwisk i dat – ten wczesnochrześcijański autor zaakceptował te księgi jako kanoniczne, ten autor te księgi, z tych powodów i na tej podstawie, itd.) – patrz Harry Gamble, The New Testament Canon: Its Making and Meaning (Philadelphia: Fortress, 1985). 
(2) W pełni autorytatywne, uderzające w sedno naukowe magnum opus, zob. Bruce M. Metzger, The Canon of the New Testament: Its Origin, Development, and Significance (Oxford: Clarendon Press, 1987).  Teraz, gdy książka ta ma już 25 lat, naprawdę wymaga uaktualnienia, choć nie jestem pewien, kto mógłby to zrobić z taką erudycją i autorytetem naukowym, jaką sam Metzger wniósł do tego dzieła.

W moich różnych dyskusjach na ten temat podkreślam, że różni chrześcijanie i różne wspólnoty chrześcijańskie uznawały różne księgi za Pismo Święte we wczesnym Kościele w ciągu pierwszych trzech czy czterech wieków chrześcijaństwa. Niektóre wspólnoty akceptowały Pasterz Hermasa jako księgę kanoniczną, List Barnaby, 1 List Klemensa, Ewangelię Piotra, Ewangelię Tomasza, Ewangelię Marii, albo… cóż, wiele innych. Ale Kościół, który ostatecznie zwyciężył w bitwach o to, w co wierzyć i jak żyć, był tym, który ustalił, jaki będzie ostateczny kanon Nowego Testamentu. Nie stało się to z dnia na dzień. 

Pierwszym – zupełnie pierwszym – autorem, który wymienił 27 ksiąg Nowego Testamentu jako NOWY TESTAMENT, był potężny biskup Aleksandrii, Atanazy, który w roku 367 n.e. napisał list do kościołów w swojej jurysdykcji, udzielając im porad duszpasterskich, w tym wskazując, które księgi są dopuszczalne jako autorytarne księgi biblijne do czytania w kościołach (a które nie). Przed (i po) Atanazym byli inni autorzy, którzy przedstawili takie listy. Ale jego lista była pierwszą, która pokrywała się z listą używaną przez nas dzisiaj. Po jego czasach inne autorytety kościelne nadal miały inne opinie.

Warto podkreślić, że ta pierwsza lista naszych 27 ksiąg powstała prawie 300 lat po tym, jak większość z nich została napisana. Kanon nie został ustalony z dnia na dzień. Było wiele sporów i nieporozumień na temat tego, które księgi powinny być uznane za Pismo Święte.  Jest to fascynujący i ważny temat historyczny – i jak już wspomniałem, poświęcam mu sporo uwagi w książce Lost Christianities. Na razie mógłbym podsumować kryteria, które protoortodoksyjni Ojcowie Kościoła (to znaczy Ojcowie Kościoła z II, III i IV wieku, którzy stali w “linii” ortodoksji, ale zanim ich poglądy stały się jedynym akceptowanym zestawem poglądów w Kościele) stosowali przy podejmowaniu decyzji, które księgi należy włączyć do Pisma Świętego.

1) Starożytność
Proto-ortodoksyjni (a później ortodoksyjni) Ojcowie Kościoła nalegali, by jedynie starożytne księgi (z czasów apostołów) mogły być akceptowane jako autorytatywne Pismo Święte. Nawet jeśli jakieś niedawno napisane pismo było ważne, użyteczne i godne zaufania, nie mogło być postrzegane jako część kanonu. Księgi biblijne musiały być starożytne, sięgające pierwszych dziesięcioleci istnienia kościoła chrześcijańskiego.

2) Apostolskość
Jest to jedno z najważniejszych kryteriów. Aby księga mogła być uznana za Pismo Święte, musiała być napisana przez apostoła lub towarzysza apostołów. Dlatego Ewangelie były przypisywane ludziom, którym były przypisywane. Jeśli były anonimowe, nie były akceptowane, ani jeśli były napisane po prostu przez byle kogo. I tak anonimowe cztery Ewangelie, które zostały zaakceptowane, zostały przypisane ważnym postaciom: Mateuszowi, Markowi, Łukaszowi i Janowi. Księgi te musiały mieć pochodzenie apostolskie. Oczywiście w wielu przypadkach trudno było dokonać takiego osądu i to właśnie na tym polu toczyły się ciężkie dyskusje (czy Jan naprawdę napisał tę Ewangelię? Czy Piotr napisał tę? Czy Paweł napisał ten czy tamten list? Kto napisał List do Hebrajczyków? itd.)

3) Katolickość
Tylko te księgi, które były powszechnie używane w całym protoortodoksyjnym Kościele mogły być zaakceptowane jako Pismo Święte. Księgi, które miały jedynie lokalną aprobatę, mogły być wartościowe, ale nie mogły być uważane za część kanonu.

4) Ortodoksja
Najważniejszym miernikiem tego, czy dana książka może być uznana za Pismo Święte, było to, czy promuje ona pogląd, który protoortodoksi uważali za możliwy do przyjęcia z teologicznego punktu widzenia. Księgi, które nie były ortodoksyjne, były nieapostolskie, a jeśli były nieapostolskie, nie mogły być święte. I tak, Ewangelie gnostyckie z oczywistych względów nie mogły zostać zaakceptowane – podobnie jak księgi, które wspierały którykolwiek z innych poglądów uznawanych za “heretyckie”.


Powyższy tekst został opublikowany za zgodą i wiedzą autora. Oryginalne źródło wpisu:
https://ehrmanblog.org/deciding-on-which-books-should-be-in-the-new-testament/

Kolejne części tego cyklu można znaleźć tutaj: 1, 2, 3, 4, 5.

guest
0 komentarzy
Wbudowane informacje zwrotne
Zobacz wszystkie komentarze
Spis treści
Najczęściej czytane
0
Podziel się swoimi przemyśleniamix